4 kwietnia 2020, imieniny obchodzą: Izydora, Wacława, Platona

~Przypomina się stary dobry film "Oni żyją" z 1988 r.
20:45 04-04-2020
J. Carpentera. Ponad 20 lat temu, a przesłanie jakże aktualne.... więcej »
~marek
18:52 04-04-2020
Woda droga, ścieki drogie, odbiór śmieci skandalicznie drogi! A ci sobie i... więcej »
~do poprzednika
18:41 04-04-2020
Jak to, wszyscy w Nadarzynie są na kwarantannie? Chyba myli ci się prawdziwa... więcej »

Respirator ostatniej szansy z drukarki 3D

Komentarzy (3)
23-03-2020

Respirator ostatniej szansy z drukarki 3D. Niezwykły projekt inżynierów z Krakowa

  • Zespół polskich inżynierów opracował i udostępnił za darmo w internecie projekt respiratora, który można wydrukować na drukarce 3D
  • Wykorzystuje tanie i powszechnie dostępne komponenty – może uratować życie tysiącom ludzi w miejscach, gdzie dostęp do tych urządzeń jest utrudniony
  • Pierwsza działająca wersja urządzenia jest już gotowa, prace nad prototypem II są na ukończeniu
  • Potrzebne jest wsparcie specjalistów – lekarzy i inżynierów. Chętni do pomocy mogą zgłaszać się na stronie http://www.ventilaid.org/, na której udostępniono projekt.

Pomysł stworzenia respiratora ostatniej szansy – czyli urządzenia, którego wytworzenie możliwe jest przy użyciu drukarki 3D oraz powszechnie dostępnych elementów – zrodził się w zespole krakowskiej firmy Urbicum, specjalizującej się w druku 3D.

Opracowanie koncepcji VentilAid zajęło naszemu głównemu konstruktorowi Mateuszowi Janowskiemu zaledwie dwa dni – opowiada Szymon Chrupczalski z Urbicum. – VentilAid jest pozbawiony najpoważniejszej wady podobnych projektów - czyli konieczności stosowania trudnodostępnych elementów. Stworzyliśmy projekt w pełni funkcjonalnego urządzenia, w którym łączny koszt komponentów wynosi ok. 200 zł.
Niski koszt jest bardzo ważnym czynnikiem, ponieważ – jak przewidują autorzy projektu – zapotrzebowanie na respiratory będzie tylko rosło w najbliższych miesiącach. Realny jest także scenariusz, w którym wzrastający popyt spowoduje drastyczny wzrost cen urządzeń, co może postawić chorych w biedniejszych rejonach świata w jeszcze trudniejszej sytuacji.

Pełna dokumentacja pierwszego działającego prototypu VentilAid jest dostępna do pobrania ze strony projektu http://www.ventilaid.org. Zawiera ona komplet informacji niezbędnych do wydrukowania i uruchomienia działającego respiratora. Na ukończeniu są prace nad drugą wersją, która różnić się będzie od pierwszego większą niezależnością źródeł zasilania i możliwością użycia jeszcze prostszych komponentów.

Twórcy VentilAid apelują o pomoc. Zwracamy się z gorącą prośbą do lekarzy, anestezjologów i techników szpitalnych z doświadczeniem w pracy z respiratorami a także do inżynierów specjalizujących się w druku 3D oraz menedżerów, którzy mogą pomóc nam rozwijać ten projekt - mówi Szymon Chrupczalski. – Liczymy na to, że znajdziemy ludzi dobrej woli z całego świata. Razem możemy uratować życie wielu osób.

Zespół projektowy
Szymon Chrupczalski – szef i główny organizator w Urbicum. Urodzony w Krakowie w 1981 roku. Z wykształcenia ekonomista i prawnik. Przedsiębiorca, podróżnik. Od 15 lat skutecznie rozwija edukację ekonomiczną i wolną przedsiębiorczość w Polsce.
Mateusz Janowski – twórca projektu, szef i główny konstruktor w Urbicum. Urodzony w Krośnie w 1986 roku.  Przedsiębiorca i projektant. Buduje maszyny od 12 lat, rozbiera je od 30.
Specjalizuje się w projektowaniu maszyn CNC takich jak drukarki 3d oraz wdrażaniu ich do produkcji. Swoją przygodę z budową maszyn rozpoczął konstruowania małych elektrowni wiatrowych, następnie motocykli i rowerów elektrycznych. Projekty, które realizował nieustannie napotykały jednak na główny problem – prototypowanie było uciążliwe, czasochłonne i drogie. Po odkryciu druku 3D zaczął samodzielnie pracować nad własnymi rozwiązaniami, pojawiły się pierwsze komercyjne zamówienia i produkty, na których zbudowano firmę Urbicum. 
www.ventilaid.org
Facebook/VentilAid

Komentarze:
23-03-2020
~***PSL***:
Koronawirus.
23-03-2020
~***PSL*** :
23-03-2020
~Takich mamy zdolnych mgr -ów, a wszyscy ich pchają:
na wózki widłowe, kasy czy do rozkładania towaru. I to jeszcze z jaką satysfakcją. To chyba tylko w Polsce tak działa. Warto było przemysł zamienić na sieci marketów, kraj marketami i obcym kapitałem płynący. Chociaż, może lepiej było to po angielsku napisać, bo po polsku to już wstyd. Chłopaki wiedzą co robią - "ventilaid", zagranicą to docenią. Brawo dla nich. Dobrze, że na 100 pracujążcych na kasie, tu lub zagranicą, z 10 jest w odpowiednim miejscu. Super.  więcej
 
Copyright © 2010 - 2020 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU