21 kwietnia 2021, imieniny obchodzą: Anzelma, Bartosza, Konrada

~Jakaś nagonka na policję?
15:13 21-04-2021
Wczoraj info o wycieku wrażliwych danych ponad 20 tys. funkcjonariuszy (tu... więcej »
~do Niezapominajki
19:08 20-04-2021
Do kogo ta mowa? Zwapliński to kelner i gminny cieć, który nic nie może.... więcej »
~Niezapominajki
17:25 20-04-2021
Wójcie Zwoliński, gałąź obwiązana pomarańczową szmatą stoi w... więcej »

Nie było nas był las, nie będzie nas, czy będzie jeszcze las?

Komentarzy (28)
26-03-2021

Fot.: arch. Nadleśnictwo Chojnów

Ostatnio na forach i portalach internetowych pojawiły się mapki wskazujące miejsca wycinania drzew w lasach, które napawają niepokojem i powodują liczne kontrowersje oraz wzmożone dyskusje. Pojawia się dużo teorii, ale większość z nich ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. 
Postanowiliśmy więc zadać trzy krótkie pytania, o przyczynę wycinki i wyjaśnienie zagadnienia gospodarki leśnej samych leśników, którzy się na tym znają zarówno z teorii, jak i praktyki.  

Nasze pytania dotyczyły głównie lasów lokalnych, czyli tzw. „Lasu Młochowskiego” który tak naprawdę jest częścią leśnictwa Podkowa Leśna.
W rozmowie telefonicznej z rzecznikiem Nadleśnictwa Chojnów dowiedzieliśmy się również, że las na terenie leśnictwa Podkowy Leśnej to obszar 1400 hektarów, a rocznie wycinane jest z niego 10 hektarów. I gdyby nie było nowych nasadzeń, to wycięcie go zajęłoby leśnikom 140 lat.  


1. Dlaczego dochodzi do tak dużej wycinki drzew w tych lasach?

Przychodzi w życiu lasu czas gdy stare pokolenie musi ustąpić miejsca młodemu. To młode pokolenie będzie nam towarzyszyło przez kolejne 100-140 lat. Będą się nim cieszyć nasze dzieci i nasze wnuki.
Leśnicy wycinają poszczególne fragmentu lasu w oparciu o Plan Urządzania Lasu, który tworzony przez niezależną jednostkę – Biuro Urządzania Lasu na okres 10 lat. Plan ten opiniowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, jest poddawany również konsultacjom społecznym. PUL szczegółowo opisuje każdy fragment lasu, określa jego aktualny stan oraz jego potrzeby niezbędne dla prawidłowego rozwoju i wskazuje zabiegi niezbędne do jego zapewnienia. Pośród wielu zabiegów są również te związane z wycinką drzew. Są to cięcia zarówno sanitarne - wykonywane ze względów „zdrowotnych”, jak pielęgnacyjne,   poprawiające strukturę lasu i warunki wzrostu wybranych drzew i wreszcie odnowieniowe, których celem jest wprowadzenie nowego pokolenia lasu. Terminy, sposoby prowadzenia cięć wynikają ze stanu dojrzałego lasu, wymagań wprowadzanych i istniejących już odnowień czyli młodego pokolenia lasu. W planowaniu uwzględniamy także strukturę przestrzenną lasu, aby uniknąć kumulowania się zrębów i ich łączenia. Proces wymiany pokoleń na sąsiadujących działkach także wymaga odpowiedniego odstępu czasowego. Dla każdej takiej powierzchni jest szacowana ilość drewna, która zostanie pozyskana przy realizacji założonych celów. W PUL określony jest poziom pozyskania drewna dla całego Nadleśnictwa w okresie jego obowiązywania, w poszczególnych latach może one ulegać wahaniom, zależnie od warunków na powierzchniach objętych pracami.

Generalną zasadą regulującą ilość pozyskiwanego drewna jest nie przekraczanie rocznego przyrostu. Jeśli w ciągu roku w lesie „urośnie” 100 m3 drewna, to pozyskanie nie może przekroczyć tej wartości. W Polsce pozyskuje się ok. 75% rocznego przyrostu. To znaczy, że ponad 25% tego co urosło zostaje w lesie, zwiększając zasobność naszych lasów.
Ma to ogromne znaczenie dla przyrody, klimatu, gospodarki wodnej, a w szczególności dla trwałości lasu. Dla porównania w innych krajach Europy wycina się 70%-80% tego co przyrasta, w Szwajcarii nawet prawie 100%. W większości państw regionu pozyskuje się zdecydowanie ponad 50% przyrostu. Największą wielkość omawianego wskaźnika wykazują Szwecja (101,8%), Austria (93,5%) i Czechy (85,2%).

Źródło: State of Europe’s Forests 2015 Report (Raport o stanie lasów Europy 2015)

W bieżącym roku w Lesie Młochowskim planowane są trzy powierzchnie cięć odnowieniowych, wskazane na załączonej mapce. Wszystkie są w trakcie realizacji.
Powierzchnia na której będą wycięte drzewa wynosi:

  • Oddz. 338 c – 1,86 ha;
  • Oddz. 358 c – 2,15 ha;
  • Oddz. 359 d – 1,88 ha;
Fot.: Nadleśnictwo Chojnów

Na wszystkich wymienionych powierzchniach realizowana jest zmiana składu gatunkowego drzewostanu. W zdecydowany sposób zwiększa się udział gatunków liściastych, głównie dęba, który jest bardziej zgodny z warunkami siedliskowymi. Udział sosny w ogólnym składzie spadnie do 20-30%. Pozostałe 70-80% będą stanowiły gatunki liściaste.


2. Czy będą jakieś nasadzenia w tych miejscach, czy ich naturalna odbudowa?

Oczywiście, musi pojawić się nowe pokolenie drzew. Zgodnie z zapisami prawa nowe pokolenie musi być wprowadzone w okresie maksymalnie 5 lat. Zazwyczaj odbywa się to w następnym roku. Wprowadzane są gatunki odpowiadające lokalnym warunkom: żyzności i wilgotności gleb. W lasach Nadleśnictwa Chojnów w 2007 roku zostały przeprowadzone badań siedliskowe, które pozwalają precyzyjnie planować składy gatunkowe odnowień.
W miejscach prowadzonych cięć dokonuje się przebudowa drzewostanu, las iglasty powoli ustępuje miejsca dębom i bukom. Wynika to z kilku przyczyn:

  • Po pierwsze, mamy coraz bogatsze siedliska (coraz lepszą glebę).
  • Po drugie, zmiany klimatyczne powodują, że gatunki liściaste mają większą szansę na „odnalezienie” się w cieplejszym klimacie. Leśnicy przewidując zmiany warunków dostosowują do nich skład gatunkowy lasów.
  • Po trzecie lasy bogatsze gatunkowo mają większą odporność na choroby i szkodniki. Zwiększa się ilość gatunków roślin i zwierząt (bioróżnorodność). Las robi się bogatszy.
    W przypadku powierzchni, których dotyczy pytanie nowe pokolenie lasu rośnie na ich części już od 10 - 20 lat. Są to dęby, jawory, buki, lipy, które w osłonie starszego lasu zostały posadzone na polankach - gniazdach. Końcowym etapem procesu wymiany pokoleń po wykonaniu trwających cięć będzie wprowadzenie na tych powierzchniach gatunków światłożądnych: sosny, modrzewia oraz domieszkowych ibiocenotycznych np. dzikich owocowych.


3. Czy te lasy mają w zasadzie charakter produkcyjny? Czy może jest jakaś liczba określająca procent lasu dla celów społecznych i ekologicznych, a jaki dla produkcyjnych?

Należy mieć świadomość, że obraz Lasu Młochowskiego jest wynikiem poczynań gospodarczych kilku pokoleń leśników oraz tutejszych warunków przyrodniczych i społecznych. Jak wszystkie lasy w Polsce spełnia wiele funkcji. Pełni zarówno te ekologiczne i społeczne jak funkcję produkcyjną. Wszystkie te funkcje są realizowane równolegle i wszystkie są uwzględniane podczas sporządzania Planu Urządzania Lasu poprzez planowanie odpowiednich metod osiągania naszych celów. W przypadku lasów Nadleśnictwa Chojnów duża ich część pełni funkcje społeczne związane z bliskością Warszawy. One warunkują pozostałe funkcje, w tym budzące najwięcej kontrowersji produkcyjne. Jest jednak jeden cel, który musi być spełniony przy realizacji wszystkich funkcji – to zachowanie trwałości lasu, aby był on obecny na tym terenie również za przysłowiowe „sto lat”. Aby ten cel zrealizować wykonuje się liczne zabiegi - cięcia pielęgnacyjne, cięcia odnowieniowe czy sanitarne np. wycinanie drzew zaatakowanych przez jemiołę, aby ograniczyć jej rozprzestrzenianie się. Dla zachowania trwałości, jak w każdej populacji, musi następować stopniowa wymiana pokoleń. Każda ilość pozyskanego i sprzedanego drewna będzie realizowała produkcyjną funkcję lasu. Lasy te pełnią bardzo ważne funkcje społeczne, zarówno dla Warszawy jak i okolicznych mieszkańców. Są one dostępne dla każdego, bez żadnych opłat czy większych ograniczeń. Leśnicy tworzą - właśnie za pieniądze uzyskane ze sprzedaży drewna, obiekty turystyczne, wiaty, miejsca na ogniska, miejsca postoju, trasy biegowe czy ścieżki edukacyjne. Obiekty te wymagają utrzymania.
W ostatnich latach Nadleśnictwo Chojnów wydaje co roku na sprzątanie i wywóz śmieci z terenów leśnych blisko 200 tys. zł. Wszystkie nasze lasy, także prywatne są objęte nowoczesnym monitoringiem ppoż.

Możecie być Państwo spokojni las będzie trwał. Będzie dostępny dla Was dzisiaj, dla Waszych dzieci jutro, a pojutrze dla Waszych wnuków.

Z poważaniem,
Sławomir Mydłowski
Nadleśniczy

Komentarze:
19-04-2021
~totalny bezwład ludzi:
Wycinka dębów w Ruścu była, nikt z mieszkańców nie zrobił rabanu. Wycinkę starodrzewu ktoś widzi, też ani piśnie. Ludzie trzęście się dalej ze strachu jak te myszy pod miotłą. Zielone płuca skończą się, i wy też.
17-04-2021
~Mikroklimat:
Te drzewa kosztują pieniądze. Bardzo konkretne... Stawka to dziesiątki milionów złotych. Dlatego wycinają, zasłaniając sie zwyczajową, pseudofachową gadką. A prawda jest taka, że to rabunek i destrukcja. Las Młochowski pełni rolę generatora mikroklimatu, jeżeli starodrzew zastąpi się pustkami i młodnikami, nasz las straci swoje funkcje regeneracji powietrza i akumulacji wilgoci. Niestety, skala i tempo wycinek doprowadza w ciągu kilku lat do katastrofalnej atrofii funkcji ekologicznych Lasu Młochowskiego. Ale za to kto ma zarobić, zarobi, a leśniczy dostanie premię.   więcej
30-03-2021
~na naszej siłowni:
obok ławeczek sika miejscowy mieszkaniec
29-03-2021
~Pieniądze wydawane bez pomyślunku:
Krzywe ścieżki rowerowe z kostki, puste siłownie plenerowe i palce zabaw, odkryty basen na odludziu... syf na ulicach, nie zamiatany piach, koszona i nie zbierana trawa, uschnięta zieleń gminna, niskie latarnie ledowe w polu, latarnie 12 metrowe na osiedlach. SYF PSLowski w RG. Co jeden to złodziej.  więcej
29-03-2021
~Kajetany:
Podjechaliśmy tam raz z dzieciakami ale szybko wróciliśmy do domu. To się nie nadaje do niczego.
29-03-2021
~oj pani skarbnik:
Te wszystkie "place zabaw" zieją pustką. Nie tylko w Strzeniówce. Wywalone pieniądze i po co? Ni żywego ducha. Tak jak w Kajetanach obok domów scjalnych. Nigdy tam nikogo nie było, a kosztowało miliony. Zarobił oczywiście Flisbud.
28-03-2021
~mieszkanka:
a dlaczego nie bluzgają ci pro ekolodzy gminni wójtowi jak wyciął kupę drzew w lesie aby w środku lasu na Strzeniówce zrobić park zabaw gdzie żywej duszy ile razy przejeżdżałam nie było ? teraz wyciął kupę drzew bo robi odkryty basen i co jemu wolno ,a leśnikom nie wolno robić przecinki w lesie gdzie potem są nowe nasadzenia .Ot mamy głupków wójtowych w naszej gminie zobaczcie są to ci sami co tylko mu przyklaskują co by nie napisał za brednie i co by nie zrobił .A Ja nie wiem czemu Ci ludzie nie myślą racjonalnie własnym mózgiem??   więcej
28-03-2021
~mieszkaniec:
w kajetanach przy ul. klonowej jakis cwok wykupil las po jednostce wojskowej i wycina ten las na potege !!!! Jak ja na swojej dzilce chce wyciac jedno drzewo zagrazajace bezpieczenswu to musze pisac podanie do gminy a ten facio tni las na potege i nikogo to nic niebchodzi. Ile tu jes saren kuropawy i inne zwierzeta - gdzie one sie podzieja , czy urzednicy z gminy nie maja rozumu pozwalajac na taka masowa wycinke dzrew ?????!!!!  więcej
27-03-2021
~ hehehe do 14:55:49 ~W Ruścu::
Nie bójcie się, złodzieja już nie ma.
27-03-2021
~W Ruścu:
Mówiło się o 300 dębach, niektóre z nich podobno miały grubo ponad 100 lat!
27-03-2021
~Turystyczna:
A dlaczego wójt Nadarzyna wydał pozwolenia na wycinkę prawie 200 drzew na działce u Turka? A usunięto wiele wartościowych gatunków? Wycięto tyle drzew w centrum Nadarzyna - to skrajna nieodpowiedzialność!!!
27-03-2021
~czy ktoś w Ruścu pamięta:
wycinkę dębów i wywózkę do tartaku? Ktoś dobrze się obłowił. Tylko patrzeć jak zaczną padać drzewa bo będzie ścieżka rowerowa dla trzech gmin. A kolarze środkiem jezdni.
27-03-2021
~Taka prawda:
Siostry obiecały poparcie w wyborach to i dostały pozwolenie.
27-03-2021
~Do 12:31:36 ~Wojtek z Urzutu::
Twój wójt Wojtku. Twój wójt!
27-03-2021
~Wojtek z Urzutu:
Jakiś czas temu u sióstr w Kostowcu wycięto las. Kto na to pozwala?
27-03-2021
~Kawaler:
A ile drzew się wycina w majątkach kościelnych.
27-03-2021
~Smutek i żal:
Za poprzedniego wójta drzewa kładły się masowo, widzę, że za obecnego dzieje się to samo. Tak to jest gdy za pięknymi hasłami w czasie wyborów kryje się tylko pustka, albo kolesiostwo.
27-03-2021
~PatoEkolodzy:
To właśnie przykład patointeligencji z terenu naszej gminy. Na fejsie afiszują się z komentarzami proekologicznymi, pokazują swoje drogie, rasowe zwierzątka domowe i jednocześnie nawołują do adopcji psiej kundelków ze schronisk. Zamawiają dziesiątki przesyłek kurierskich w miesiącu a każda mocno opakowana w papier i karton, które idą do śmietnika, ale na forach głośno bronią wycinki drzew w lesie i atakują system gospodarowania drewnem opracowany jeszcze zanim przyszli na świat. Co mnie przeraża to fakt, że ci ludzie nawet nie liznęli nauki o leśnictwie, często to są wąską wykształceni technokraci, którzy całe życie brali ślepo udział w wyścigu szczurów w swoich korporacjach a teraz pozują na omibusów i wygadują głupoty. Za to jak już wyjdą do tego lasu to: psy spuszczają ze smyczy, żeby sobie pohasały i przy okazji płoszą zwierzynę. Psy spuszczone rozkopują runo leśne niszcząc naturalna warstwę wigocionośną w lesie, ale co tam - przecież to "magistry" z korpo więc im wolno. Z szanowanie wody z wodociągu już nie wspominam, bo przecież te magistry proekologiczne mają w zwyczaju wodą uzdatnioną podlewać swoje wypielęgnowane trawniczki, bo szkoda za 2 tys. studnię sobie założyć - bo to kosztuje a woda z wodociągu jest tania. I tak dalej. Wszystko na pokaz a rozumu brak i jeszcze swoim bezrozumem próbują innych zarazić.  więcej
26-03-2021
~Wycinać i budować a głupków blokować.:
Nie szkoda róż gdy ..............
26-03-2021
~19:37:18 ~Tylko cicho sza: W Młochowie wójt wydał staroście pozwolenie na wycięcie prawie 100 drzew.:
Wycieli i nikt się za tym nie ujął ku.wa. Ale niejaka Lucyna na internecie wypisuje jaka to ona ekolożka że nie można nic wycinać i że ona broni wszystkie drzewa , ha ha szkoda ku.wa że nie ochroniła przed wycinką starych około 300 tu letnich drzew, wyciętych na rondzie koło kościoła. Razem z wyciętymi tam drzewami zniszczono bezpowrotnie może nawet tysiące ptasich gniazd . Tam na wiosnę ptaki się nie wylęgną. Tam już jest sam beton i krawężnik. Żeby ochronić kilkuset letni starodrzew i może nawet tysiące miejsc lęgowych dla ptaków wystarczyło przesunąć rondo o około niecałe dwa metry w pole i tak zabrane w ramach ZRIT, prywatnemu przedsiębiorcy. Ale kto by na to wpadł.   więcej
26-03-2021
~Świadomy obywatel:
Leśnicy wiedzą co robią, czy chirurgowi w trakcie operacji śmiałby ktoś zwracać uwagę? Oczywiscie, że nie. Roznica tylko w tym , ze lesnicy operują na organizmie ogolnie dostepnym i wielu nieswiadomym wydaje się,ze wiedzą lepiej. Minie pandemia, miejmy nadzieję, ze szybko, ludzie wrócą do normalnej pracy i przestaną szukac na siłę sensacji. Ale coz zrobić, taka ludzka natura, ze non stop szukamy dziury w całym.   więcej
26-03-2021
~Nadarzyniak:
Dobrze napisane Panie Nadleśniczy. Mam nadzieję, że klakiery wójtowskie nabiorą trochę wiedzy.
26-03-2021
~Szkoda słów:
Najwięcej nad wycinanymi drzewami w lesie płaczą i krzyczą ci, którzy nagminnie kupią w necie i zamawiają towary kurierem. Tysiące ton papieru i kartonu są marnowane na tych, którzy tak podobno kochają przyrodę.
26-03-2021
~Tylko cicho sza:
W Młochowie wójt wydał staroście pozwolenie na wycięcie prawie 100 drzew.
26-03-2021
~Maciek:
Gdyby hipokryzja była karana śmiercią, to kat nigdy by nie stracił pracy. Schody drewniane, klepka najlepiej dębowa, dachy drewniane, meble, krzesła, stoły, ale lasy zostawiamy w spokoju. Ci ekolodzy to najlepiej, żeby sobie w kamieniu wykuli te rzeczy.   więcej
26-03-2021
~ciekawe:
Czy może ktoś wie ile w naszej gminie padło drzew w tym starodrzewu i ile jeszcze padnie. To wskutek budowy ścieżek rowerowych. Może jakiś urzędnik wydający zezwolenia na wycinkę policzy skalę niszczenia przyrody?
26-03-2021
~Darek:
Wycinka lasów jest faktem i jest ona niewspółmierna do zapotrzebowania.Polecam zainteresować się tematem spłaty zadłużenia Państwa Polskiego.Troszkę obiektywnej wiedzy nie zaszkodzi
26-03-2021
~Propozycja dla tak zwanych ekologów od a:
Przykujcie się do tych drzew. To zawsze działa.
 
Copyright © 2010 - 2021 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU