4 kwietnia 2020, imieniny obchodzą: Izydora, Wacława, Platona

~Przypomina się stary dobry film "Oni żyją" z 1988 r.
20:45 04-04-2020
J. Carpentera. Ponad 20 lat temu, a przesłanie jakże aktualne.... więcej »
~marek
18:52 04-04-2020
Woda droga, ścieki drogie, odbiór śmieci skandalicznie drogi! A ci sobie i... więcej »
~do poprzednika
18:41 04-04-2020
Jak to, wszyscy w Nadarzynie są na kwarantannie? Chyba myli ci się prawdziwa... więcej »

Czy prywatna osoba może decydować o tym, do kogo może iść kanalizacja?

Komentarzy (34)
24-02-2020

W zeszłym roku, otrzymaliśmy informację, iż Przedsiębiorstwo Komunalne w Nadarzynie wykonując kanalizację w Wolicy, poprowadziło przyłącze przez prywatną działkę. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, takie rzeczy się zdarzają, gdyby nie fakt, iż jak nam powiedziano, zrobiono to bez zgody właściciela. 

Ogólnie z tego co się dowiedzieliśmy, kanalizacja według projektu miała przebiegać w gminnej drodze, ale z jakiś przyczyn położono ją obok, już na terenie prywatnym. Być może przyczyną tego, mogło być wcześniejsze położenie destruktu, który w tym przypadku trzeba by było zerwać.

Właściciel działki, który się o tym dowiedział zamówił koparkę i rury wykopał. Sprawa trafiła do sądu i jak nam powiedziano, zakończyła się ugodą. Rury zakopano ponownie, a w księdze wieczystej działki, pojawił się niespotykany zapis:

"PODŁĄCZENIE INNYCH ODBIORCÓW Z INNYCH DZIAŁEK EWIDENCYJNYCH UZALEŻNIONE JEST OD UZYSKANIA KAŻDORAZOWO ZGODY WŁAŚCICIELA NIERUCHOMOŚCI OBCIĄŻONEJ".

Wpis ten wskazuje na to, iż ktoś zgodził się, na dysponowanie gminnym mieniem przez prywatną osobę. To teraz ta osoba decyduje, do kogo może iść dalej własność mienia publicznego. Wystarczy, że ten właściciel nie lubi któregoś z sąsiadów i ten kanalizacji mieć już nie będzie. I tak też stało się w tym przypadku.

Już w grudniu próbowaliśmy dowiedzieć się coś na ten temat z Przedsiębiorstwa Komunalnego w Nadarzynie, kierując stosowne zapytanie o informację publiczną.

Niestety, jak się okazało nasze pytania wymagały analizy prawnej, która trwała dwa miesiące i skończyło się na odmowie udostępnienia umów i porozumień.
 

Okazuje się, że pozwolenie na budowę gminnej kanalizacji, czy ugoda sądowa, to nie jest informacja publiczna.
To już kolejna odmowa odpowiedzi ze strony prezesa na nasze zapytania. Poprzednia sprawa aktualnie czeka na termin w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.

Komentarze:
27-02-2020
~opanujcie się:
Czy ktoś spodziewał się że prezes Malinowski od nauczania gry w piłkę /uczył gry nasze dzieciaki/ będzie gramotny? Albo rolnik z Wolicy wiceprezes Kozłowski /prezes PSL w powiecie/ witający w Pruszkowie "kandydata na prezydenta PRL" będzie gramotny? Biedna ta gmina oj biedna.  więcej
26-02-2020
~Taki tam:
To tutaj po wypowiedziach wielu osób musze stwierdzić kilka elementów:- gmina zmieniła projekt w sposób istotny więc pytanie czy wykonała zmianę projektową - znając życie nie wykonała a naszeczlny od inwestycji będzie raz twierdził, że to nie był zmiana istotna a drugi raz będzie tłumaczył, że wyamagne jest pozwilenie zamienne (ale to zależy jak wstanie i jak mu ktoś na odciski naciska tak będzie się uszył)- jeśli wykonali podłączenie przez czyjąś działke - to po pierwsze doszło do złamania prawa więc zależało im na ugodzie aby sprawę wyciszyć- kolejna rzeczi jeśli kopią w prywatnych działkach a mogą być one również nieużytkami lub drogami lub w innym stanie to zachowują się poprostu jak świnie (taki standard w gminie) ale podatki sobie wyliczą niskie, a komuś każą płacić- znam sąsiadów którym nie dość, że na kazano się odsunąć 4 mb od drogi a asfalt leży w 15 cm na działce prywatnej- poza tym sprawdziłbym inwestycję jaka ostatnio była w kanalizacji w Rozalinie - bo przepłacona, nie zrobiona wg planów, nie mówiąc o pozwoleniach, drogi rozwalone i nie odtworzone więc ta osoba która to odbierała z kierownikiem na czele winna ponosić konsekwencje prawne w szczególnści jeśli prawie 500.000 zł jest dokładane do wykonania i nie jest wykonane wg pierwotnych planów - oczywiście abstrachując, że są nowe domy itd......, ale nawet do starszych domów nie są zrobione które były objęte planem  więcej
25-02-2020
~do ~plączecie::
Mi gmina studzienkę zrobiła w połowie mojej działki ,z metr czy półtora od płotu musiałam za nią zapłacić ,koszty przyłączą do domu sama według przepisów poniosłam ,za studzienkę gmina mi do tej pory pieniędzy nie zwróciła tak jak i sąsiadom o których wiem ,że tez nie ,inni teraz za darmo się do tej studzienki za którą zapłaciłam podłączają to kto tu płacze i co ? Je czekam kiedy kasę mi gmina zwróci a odsetki lecą oraz za posadowienie na moim gruncie tejże studzienki czytałam gmina ma obowiązek podpisać ze mną umowę i podać w niej ile będzie mi za to płaciła .  więcej
25-02-2020
~do poniżej:
a w naszej gminie płaciliśmy za studzienki jednak jak widać nie wszyscy jedni po kilka tysięcy inni nic wiec zgodnie z przepisami kazda gmina ma obowiązek zwrócić wszystkim którzy ponieśli koszty obarczone opłatami za studzienki ,inna sprawa to od studzienki do domu tu każdy ponosi własne koszty i za to gmina nie płaci tylko ten co się podłącza do studzienki,I nikt tu nic nie płacze jeżeli juz to gmina bo jednym zwracała koszty innym za darmo dawała ,a jeszcze innym kazała płacić   więcej
25-02-2020
~plączecie:
U nas tak było: studzienki w ulicy i drugie na posesji przy ogrodzeniu bezpłatnie. Podłączenie do domu to już na własny koszt. Jak ktoś miał dom dalej to niestety. Więcej rur, koszt wykopu też większy. Ale jaka wygoda bez tego wybierania szamba.
25-02-2020
~mieszkanka:
Dlaczego jednym gmina oddaje pieniądze za zapłatę za wodnokanalizaje innym nie?dlaczego jedni są za darmo podłączani( tego obligują przepisy krajowe) inni muszą płacić (jednej starszej pani w gminie powiedzieli ,że podłączenie do kanalizacji to ma 10 tysiaków zapłacić ona z czego z renty i kanalizacji kobita nie ma) to kto w naszej gminie nie respektuje przepisów ? ale 2 prezesów w spółce wodnej Zwoliński zatrudnił swoich kolegów   więcej
25-02-2020
~do poniżej:
Tak powinna gmina płacić bo takie sa przepisy ogólnokrajowe,tylko ludzie nie wiedzą i gmina na tym korzysta,a może za to zapłaci dużą kare jak mieszkańcy się dowiedzą i wyślą gdzie potrzeba o machloi z tym związanej
25-02-2020
~Pytanie do wójta:
Masz chłopie Binięde jako inspektora nadzoru inwestycji, masz koordynatora za 108 tys. rocznie, masz kierownika inwestycji za kolejne 100 tys. zł rocznie i Co? i kanalizację budujesz bez zgody właścicieli gruntów? Jaki Pan taki kram.
25-02-2020
~Do ~mieszkanka tej gminy:
A powinna?
24-02-2020
~Irek:
Jak mawiał, a w zasadzie, śpiewał klasyk: co by tu jeszcze spieszyć panowie, no co by tu jeszcze? Śpiewał śp. Wojciech Młynarski i założę się, że w głowie Mu się nie mieściło, że tekst tej piosenki będzie aktualny długo po Jego śmierci. A tu, proszę, XXI w., środek Polski, gmina Nadarzyn i czas jakby tu stanął w miejscu. Jak był tu PRL, tak i pozostał. Był burdel i jest burdel. Był ZSL i jest ZSL. Samochody elektryczne, sztuczne sieci neuronowe, że o takich drobiazgach jak komercyjne loty w kosmos nie wspomnę, a u nas w Nadarzynie, proszę bardzo, ZSL rury porządnie położyć nie potrafi. Był PRL i jest PRL, nawet gęby jakby takie same, wystarczy film obejrzeć z sesji Rady. Taka danka, dla przykładu, to wypisz wymaluj towarzyszka Waślewska Wanda.  więcej
24-02-2020
~mooooooożeCBA niech zbadada legal na legalu.:
Niech zbadają przeszłość Zwolińskiego i jego legalne działania od wielu lat do dzisiaj też. on jest sympatykiem PSL i ZSLU.
24-02-2020
~Konkurs nie konkurs, oby był ktoś od nas tam był.:
Najlepiej i chyba najtaniej z kanalizacją i ściekami bytowymi i odbytowymi , to chyba miał nasz obecny wójt gminy Nadarzyn chyba Dariusz Zwoliński. Gdy on ponoć mieszkał na Krakowianach w szkole podstawowej jako nauczyciel legalnie, TO CHYBA ON ZAŁATWIAŁ SWE POTRZEBY FIZJOLOGICZNE JAK CO DZIEŃ, a potem jako wójt gminy Nadarzyn mieszkał nielegalnie na Krakowianach rozumiecie to . Rozumiecie czy nie, ja się pytam was, bo jeżeli zamieszkiwał nie legalnie to CHYBA ZAŁATWIAŁ SIĘ TEŻ NIE LEGALNIE i chyba za to trzeba go obciążyć. On tam ponad wszelka wątpliwość mieszkał nielegalnie i możliwe że chyba popełniał przestępstwo. On tam ponoć nawet julał i s..... ł do kibla za darmochę na koszt podatnika, a derektorka szkoły chyba go kryje i trzyma to w tajemnicy. Ona jest wybrana w kunkursjie he he w konkursje i nie ujawnia nic. Idzie jak w siwy dym.  więcej
24-02-2020
~Xxx:
A ile trzeba właścicielowi gruntu zapłacić aby udzielił stosownej zgody? To może być niezły biznes. A poza tym dziwna wydaje się konstrukcja służebności gruntowej, uzależniająca jej wykonanie od kolejnej zgody właściciela nieruchomości obciążonej. Wyszedł z tego prawny pasztet.  więcej
24-02-2020
~przepisy sa przepisami :
jeżeli media gminne sa na prywatnej posesji no nie gminne ale zrobione prze właściciela gruntu działki i oddane na gminę ,ale gmina za nie nie zwróciła kasy to w dalszym ciągu osoba która zawiaduje ta działka może się nie zgodzić ,Ale mamy kolejne ale gmina ma zasrany obowiązek podłączyć do tych mediów każdego kto tego od niej żąda są na to przepisy ,jednocześnie musi za te media w określonym terminie właścicielowi działki zapłacić ,jak tego nie zrobiła to sama ukręciła na siebie bata bo to jest karalne i sa w naszym kochanym kraju pewne instytucje co taka gminę surowo ukarzą ,oraz gmina będzie przez nie zmuszona z wszystkimi karami odsetkami (nawet ogłasza sie pewien prokurator co się takimi gminami zajmuje)zadośćuczynieniem wszystkim jednakowo zapłacić a to duuuuuże koszty oj duuuuże   więcej
24-02-2020
~Upss, ale czy to nie jest konflikt interesów?:
No, właśnie...
24-02-2020
~KORONAWIRUS:
TURYSTYCZNA KUŹMIŃSKA MUCHALSKI STRUZIK
24-02-2020
~Zdaje się, że prawnik gminny udziela bezpłatnych porad.:
Udać się do niego i niech spróbuje coś ściemnić;)
24-02-2020
~Zdaje się, że prawnik gminny udziela bezpłatnych porad.:
Udać się do niego i niech spróbuje coś ściemnić;)
24-02-2020
~mieszkanka tej gminy:
A komu w naszej gminie gmina płaci za to ,że zbudowała sobie studzienkę kanalizacyjną na prywatnym gruncie? czy jest tu taka osoba ??
24-02-2020
~mieszkanka:
A czym ten koordynator sie zajmuje prócz siedzeniem w pokoju piciem kawki i knuciem na niepokorna opozycję ?
24-02-2020
~wielce doświadczonego koordynatora:
24-02-2020
~Może powinno się to bardziej doprecyzować.:
Nie powinno chodzić o samą zgodę, czyli albo przyłączamy albo nie (zerojedynkowo). A bardziej o akceptację projektu przyłącza, aby był jak najmniej ingerujący we własność, np. aby nie wymagało to wyrwania ukochanego drzewa z korzeniami. A za ewentualne "podrożenie" projektu (wydłużenie przyłącza, więcej złączek itp) powinno być rekompensowane przez gminę, skoro popełniła błąd.... ;)) Najlepiej z pensji koordynatora!  więcej
24-02-2020
~do ~Ernest::
No, ok. Ty poruszasz akurat aspekt nie udostępnienia informacji, i tego co się za tym może kryć - to jest ok. Ale poniżej dyskusja dotyczyła "własności" - inny aspekt z artykułu, ale też ok. Więc nie obrażaj.
24-02-2020
~Paweł:
Ten zapis w ugodzie i w KW działki jest sprzeczny z treścią Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Wolicy. Plan nakazuje przyłączenie posesji do kanalizacji publicznej jeśli taka istnieje na terenie.
24-02-2020
~Ernest:
Jak widać czytanie ze zrozumieniem, to w obecnych czasach ciężki orzech. Trzeba tłumaczyć jak chłop krowie na miedzy. Tu nie chodzi o jakieś zwady, tylko po pierwsze, jeżeli kanalizacja została zrobiona w innym miejscu niż zakładał to projekt, to już jest d... mokra. I od tego trzeba zacząć. A po drugie to prezes nie chce tego ujawnić dokumentów zasłaniając się rzekoma ochroną danych osobowych, co rodzi podejrzenie, że d.. jest podwójnie mokra i chcą coś zataić.   więcej
24-02-2020
~Hahaha...:
Ale bajzel jest w naszej gminie...
24-02-2020
~lol:
Kamil co to jest szukanie sensacji dla ciebie? bo dla mnie jak to czytam to nie ma żadnych ,jest to informacja jakich wiele , o których wszyscy powinniśmy wiedzieć jako społeczeństwo
24-02-2020
~do ~czytelnik:
słuszna uwaga
24-02-2020
~qwerty:
Każdemu z mocy prawa Polskiego należy się podłączenie do kanalizacji czy wodociągu bez ponoszenia kosztów (jedyne to koszty przyłącza do budynku)chyba ,że studzienka kanalizacyjna czy wodna jest na prywatnym terenie wtedy właściciel gdy sam poniósł za jej budowę koszty ma prawo od każdego kto się chce podłączyć te koszty mieć zwrócone ,a gminy czy spółka wodno- kanalizacyjna według obowiązujących przepisów ma obowiązek taką studzienkę wykupić od właściciela gruntu(chyba ,że studzienka jest w drodze,lub pasie drogowym) inaczej należy to zgłosić do odpowiednich organów   więcej
24-02-2020
~do ~Kamil:
To nie zniżać się do poziomu sąsiada, w przeciwnym razie eskaluje agresja i do niczego nie prowadzi. Powiem Ci tak, jak ktoś Ci bezczelnie wpycha się "na chama" do kolejki a Ty wrzeszczysz - wszyscy jesteście przegrani. Ale jak mu powiesz, np.: "Bardzo nieładnie z Pana strony"...najpewniej go zawstydzisz i się wycofa. Mało jest totalnych buraków. Fakt czy on będzie miał kanalizację czy nie, tego ewentualnego "kut.sowania i złodziejstwa" nie zmieni;) Złodziejstwo, jak "ku...stwo" - to charakter, nie chwilowe zajęcie.  więcej
24-02-2020
~czytelnik :
Wszelkie studzienki słupy kable przebiegające przez prywatne posesje lub usadowione na nich powinny być przez te firmy zawarte z właścicielem gruntu umowy za korzystanie z niego i płacone .Za bezumowne korzystanie z gruntu i posadowienie tam studzienki ,kabli,rur ,czy słupów należy się odszkodowanie!! wielu właścicieli o tym nie wie i nie występuje z roszczeniami do elektrowni telekomunikacji czy gmin tracąc tym samym co miesiąc pieniądze   więcej
24-02-2020
~Kamil:
I bardzo dobrze, że nie udostępnili. Znam tę historię, bo mieszkam w pobliżu. Ten sąsiad....................................................której można posłuchać stojąc w kolejce w pobliskim sklepie spożywczym. Niech ............................... a Wy nie szukajcie sensacji.  więcej
24-02-2020
~To, że właściciel działki chciał zabezpieczyć swoją:
własność - to się nie dziwię. A skoro kanalizacja zależy od niego, to może jemu płacić podatki. Rozumiem, że wszelkie awarie i modernizacje są po jego stronie finansowej;) ...Ale tak na poważnie, właściciel chyba zadbał o to, aby w razie czego, w sądzie wykazać, ze używa tego skrawka i jest jego zarządcą. W przeciwnym razie, po jakimś czasie, gmina mogłaby go wywłaszczyć, udowadniając, że to ona zarządza tym terenem. Dobrze pomyślał właściciel. Natomiast, jeśli utrudnia sąsiadom podłączenia, to jest nie fair! Wtedy wstyd.  więcej
24-02-2020
~Ku..wa prywatny folwark.:
 
Copyright © 2010 - 2020 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU