22 marca 2019, imieniny obchodzą: Katarzyny, Bogusława, Kazimierza
27 03/2019
W dniu 27 marca 2019 r. (środa) o godz. 14.00 w... »

~Do Marii
21:53 22-03-2019
Piękny wiersz był niedawno w WN. Kojarzy mi się do tej pchły w Pani... więcej »
~A propos policyjna nyska.
20:34 22-03-2019
Łatwo osobom majacym wladze niszczyc "maluczkich", ponizac, "ustawiac".... więcej »
~Tanya
20:22 22-03-2019
Mogę wiele powiedzieć o osobie zaangażowanej w śmierć Jurija. To... więcej »

Na sprzedaż gminna nieruchomość

Komentarzy (11)
04-03-2019

Gmina ogłosiła ostatnio wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży. Ma być nią 238 metrowa działka położona przy nadarzyńskim rynku. 
W ogłoszeniu czytamy jeszcze, że posiada kształt prostokąta, gdzie krótszym bokiem od strony południowej przylega do Placu Poniatowskiego, a od pozostałych stron sąsiaduje z nieruchomościami zabudowanymi oraz, że nieruchomość jest zabudowana budynkiem mieszkalnym przeznaczonym do rozbiórki. W zasięgu nieruchomości są wszystkie media, a w planie zagospodarowania jest ona przeznaczona na UM, czyli tereny zabudowy usługowej, mieszkaniowej jednorodzinnej i mieszkaniowej wielorodzinnej. Cena I wywoławcza to ponad 137 tys. zł., netto.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że ogłoszenie to, ciężko jest znaleźć poza nadarzyńskim BIP-em.

Czy urzędnikom nie powinno zależeć, aby taka informacja dotarła do jak największego grona osób, aby uzyskać jak najlepszą ofertę? Czy może odwrotnie, żeby dowiedziało się o tym jak najmniej zainteresowanych, aby ogłosić drugi, może trzeci przetarg, w którym cena spada coraz niżej? 

Wydawałoby się, że rzeczą naturalną powinno być to, że to właśnie takie ogłoszenia powinny znajdować się w Wiadomościach Nadarzyńskich. Tymczasem w lutowych numerze, takiej informacji próżno jest szukać. Zamiast papierowej wersji biuletynu informacyjnego Gminy Nadarzyn mamy czasopismo, w której władze chcą mieć realny wpływ na to, jak przedstawiona jest lokalna rzeczywistość, jaki jest zakres ewentualnej krytyki i jakie nazwiska mają się tam przewijać. Co ciekawe nazwane jest to Gazetą Samorządową, która tak naprawdę nie powinna istnieć!

"Należy podkreślić, że wśród ustrojowych przepisów samorządowych nigdzie jednak ustawodawca expressis verbis nie dopuszcza prowadzenia działalności polegającej na wydawaniu prasy. Prima facie problematyczna zatem wydaje się regulacja art. 8 pr. pras., który stanowi, że: „Wydawcą może być (...) organizacja spółdzielcza, samorządowa (...)”. Przepis ten w doktrynie uważa się za podstawę prawną dla wydawania prasy przez jednostki samorządu terytorialnego. Taka wykładnia budzi jednak uzasadnione wątpliwości. Przedmiotowy przepis nie posługuje się terminem konstytucyjnym „samorząd terytorialny”, a terminem „organizacja samorządowa”. Są to dwa różne pojęcia, które zgodnie z podstawowymi zasadami wykładni mają różne znaczenie, a zatem nie powinny być stosowane zamiennie. Potwierdzeniem tej tezy może być argument natury historyczno-prawnej, a mianowicie fakt, że brzmienie przedmiotowego przepisu zostało ustalone w 1984 r. i od tego czasu nie było nowelizowane. A zatem nieuzasadniona jest teza, że ustawodawca w prawie prasowym stworzył możliwość wydawania prasy przez jednostki samorządu terytorialnego, ponieważ w momencie, w którym ten przepis został przyjęty, samorząd terytorialny nie istniał. Zdaje się, że przepisem tym ustawodawca chciał stworzyć możliwość wydawania prasy organizacjom innym niż władze publiczne, m.in. samorządom zawodowym."

Oczywiście dotyczy to również podległych samorządowi jednostek, takich jak m.in. zakłady komunalne, czy ośrodki kultury.
Więcej na ten temat można przeczytać tu:  

Czy samorządy powinny wydawać gazety?

Prasa samorządowa nie powinna konkurować z niezależnymi gazetami

Niedopuszczalne jest łączenie funkcji biuletynu samorządu i niezależnej prasy

Fot.:BIP Gmina Nadarzyn
 

Komentarze:
06-03-2019
~Rynek uśpiony?:
Podziękujcie grzybowi, który zezwolił na Lidla w centrum wsi.
06-03-2019
~To była jazda może pamietaćie.:
Najciekawiej było jak stra gmine janek sprzedawał.
06-03-2019
~Rynek:
W Gminie bieda aż piszczy. Pieniędzy brakuje na wszystko a tu nagle okazuje się, że jak jest atrakcyjna nieruchomość na sprzedaż to urzędasy zamiast reklamować sprzedaż to ją ukrywają. TYLKO DLA SWOICH. DLA SAMYCH SWOICH. A możne tu chodzi też o to, że ktoś z kolegów Tomka ma na to chrapkę a to jest mienie pożydowskie i boi się, że nie chapsnie.  więcej
06-03-2019
~Do poniżej :
Tam codziennie tak jest, dym szczypie w oczy.
06-03-2019
~w ubiegły piątek rynek był zadymiony:
Ludzie rozglądali się skąd ten gęsty dym. Z komina budynku komunalnego obok sklepu u Joli. Gdzie byli strażnicy?
05-03-2019
~Często bywam:
na Rynku i nasuwa mi się taka myśl,że to miejsce ostatnio "uśpione".No może poza skwerem,gdzie pijaczki są często obecni.Życie tętni przy Rossmanie i Lidlu.
05-03-2019
~to jest Plac Poniatowskiego?:
Czy to jest ten budynek gdzie mieszkała radna pielęgniarka?
05-03-2019
~do poniżej:
jak to ?? a to pewne ?
05-03-2019
~somsiad:
No to się komuś bizesik moze zepsuć... A już witał się z gąską...
05-03-2019
~zagadka:
Przed rozbiórką w starej gminie zostały wymienione okna na nowe. Po co?
05-03-2019
~Money:
Czyżby ustawione pod zajączka ? Sitwa dalej rozkrada nasz majątek. Stara gmina poszła za grosze do kumpla przestępcy 3.18. Jak sprzedawali gminę to było to bezwartościowe. A jak kumpel kupił to zmienili PZP i dało się centum handlowe wywalić. A przysłowiowe Smalczyki dalej klaszczą złodziejom i robią wodę z mózgu nadarzyniakom.   więcej
 
Copyright © 2010 - 2019 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU