12 grudnia 2018, imieniny obchodzą: Aleksandra, Adelajdy, Dagmary

W Ruścu na trasie katowickiej TIR wpadł do rowu. Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu

Komentarzy (16)
29-03-2018

Po godzinie 4.00 rano na trasie katowickiej, ciągnik siodłowy z naczepą zjechał do rowu i przewrócił się na bok. Nikomu nic się nie stało. Trasa była przejezdna. Jednakże podczas jego wyciągania, dla kierowców jadących w stronę Warszawy mogą pojawić się utrudnienia.

Do zdarzenia doszło 500 metrów za skrzyżowaniem trasy katowickiej z ulicą szkolną w Ruścu.

Komentarze:
30-03-2018
~Idiotyzm. :
Ale wy ludzie poj..ani jesteście. Oby wam się kiedyś krzywda działa a strażacy jechali jak najdłużej. Aż trudno uwierzyć że jest tylu pustych ludzi .
30-03-2018
~narodowy strażak:
oj macie szczęście że wygrał Zwoliński - bo Nowak by z wami zrobił porządek. Na miejsce zdarzenia byście dojeżdżali 5 minut przed wypadkiem i zdążylibyście jeszcze apel smoleński wygłosić.
30-03-2018
~Druch Boruch:
Nie ma drucha bo...
30-03-2018
~Gucio:
Taką macie postawę jak ten mój kolega. Straż to dla was tylko maszynka do robienia pieniędzy i nic więcej. Jedynie co bardziej lubicie od dojenia kasy to bzykanie.
30-03-2018
~Gucio!:
To nie ma się co szczycić. Dziwnych masz kolegów.
30-03-2018
~Gucio:
A mój kolega kiedyś jak zawyła syrena to akurat bzykał i wcale nie zostawił tego tylko później powiedział, że zasięgu nie było.
30-03-2018
~OSP to chory twor:
Ciekawe czy jak Ty będziesz potrzebował pomocy to nie ucieszysz mordy jak oni przyjadą pierwsi na miejsce i będą Ci pomagać. A może się mylę i powiesz chłopakom prosto w oczy że nie chcesz od nich pomocy bo twoim zdaniem reprezentują chory twor i biorą za to pieniądze wiec poczekasz aż przyjadą strażaki z państwowej straży pożarnej i to oni udziela Ci pomocy.. Zanim coś napiszesz rusz na początku głową i włącz myślenie bo to naprawdę nie boli  więcej
30-03-2018
~Do realista:
A co do tego że Pruszków jest już na rondzie gdy wyje syrena w Nadarzynie to akurat tak działają dyspozytorzy w SK KP wysyla swój zastęp od razu jak dostaje telefon. Chwilę po tym alarmuje pobliskie jednostki OSP. Chłopaki z PSP wyjadą w ciągu 60 sekund bo są cały czas w jednostce, muszą tylko się ubrać i jadą. Jeśli chodzi o OSP to od zaalarmowania każdy musi jednak zostawić to co właśnie robi, dojazd do jednostki trochę czasu też zajmuje, przebranie sie, zgłoszenie do dyspozytora i dopiero wyjeżdżają. Czasami trzeba zerknąć na to wszystko z innej strony a nie tylko krytykować.  więcej
30-03-2018
~Do realista:
W ciągu ostatniego roku było około 10 takich sytuacji że system jednoczesnego alarmowania nie zadziałał. A to problemy z systemem a to brak zasięgu do wysłania smsów i telefonowania. Syrena jest systemem który nie zawodzi nigdy. Dlatego cały czas ta syrena wyje. I będzie wyła czy to dzień czy to noc  więcej
30-03-2018
~Do brawo wy :
Hmmm jakie 5 minut? Syrena wyjejakies jakies jakies jakies ok 1,5 minuty zawsze,czy to w dzień czy w nocy zawsze tyle samo czasu po 6 sygnalach się wyłącza.
30-03-2018
~OSP to chory twór:
Za pieniądze zrobią wszystko a niby gaszą bezinteresownie. Oszustwo.
29-03-2018
~Realista:
Pytanie do strażaków. Ile razy w ostatnich np. 2 latach przybiegliście do remizy zaalarmowani syreną, a nie smsami? Ale tak poważnie. Poczytałem trochę i argumentem za syreną jest to, że sms mogą dolecieć z opóźnieniem lub pojawić się jakaś awaria systemu. Czy przez 2 ostatnie lata pojawiły się takie problemy. Oczywiście zaraz ktoś napisze, że nawet dla jednego takiego przypadku lepiej żeby syrena wyła, tylko w Nadarzynie jak zaczyna wyć syrena to na rondzie jest już straż z Pruszkowa. Zanim strażacy zostaną zaalarmowani syreną i się zbiorą to Pruszków już dawno będzie na miejscu. Czy więc dla jednego przypadku nie zadziałania systemu ta syrena musi wyć w środku nocy? Ma ktoś argument za, tylko proszę nie taki, że żebym to ja wtedy potrzebował pomocy.  więcej
29-03-2018
~Do Brawo WY:
Obyś nigdy w życiu nie potrzebował ich pomocy bo jeżeli nie daj Bóg do tego dojdzie pierwszy będziesz nasłuchiwał syren i błysku kogutów. Tam komuś życie wywraca się do góry nogami a Ty podnosisz wrzawę bo obudziła Cię syrena.
29-03-2018
~Do ~Brawo wy:
No i jaki człowieku masz problem? Zostali zaalarmowani bo nie wiadomo czy kierowca nie potrzebował pomocy. Żadna z pobliskich jednostek nie posiada dźwigu ani holownika a dysponowani są po to żeby nieść pomoc. Jeśli obudziła Cię syrena która wyła tak długo zapewne mieszkasz gdzieś blisko jednostki. Przeprowadzając się tu doskonale musiałeś wiedzieć że owa jednostka istnieje i zdarzenia do których nasi strażacy wyjeżdżają nie mają miejsce tylko za dnia ale również i w nocy. Syrena alarmowa jest po to żeby informowała także o zagrożeniu jakie moze nieść dane zdarzenie. A co do sygnałów dźwiękowych w jadących do akcji samochodem to takie jest prawo że samochód jadący do akcji musi mieć włączone sygnaly świetlne jak i dźwiękowe. Wtedy dopiero taki pojazd staje się pojazdem uprzywilejowanym. Jak zwykle mentalność ludzi jest taka że jak im się nie dzieje krzywda to wszystko jest bez sensu. Obyś nie musiał być w żadnej sytuacji kiedy będzie potrzebna Ci pomoc straży czy to właśnie z Młochowa czy jakiejkolwiek. Aczkolwiek Wtedy może zobaczył byś czy to wszystko jest robione bez sensu i na złość wszystkim.....  więcej
29-03-2018
~Brawo wy:
Gdzieś daleko na trasie Katowickiej wywrócił się ciągnik siodłowy. Zadysponowano straż z OSP Młochów, która nie ma ani dźwigu do podnoszenia ciężarówek, ani holownika. Syrena wyrwała dobre 5 minut, chociaż każdy strażak ma osobiste powiadomienie na komórkę więc ze snu wyrwano zupełnie bez sensu kilkaset osób. Pomimo godzin nocnych strażacy śpiesząc do wypadku oprócz sygnałów świetlnych ostrzegawczych włączyli syrenę.  więcej
29-03-2018
~Leży a już 9:00:
Dalej leży
 
Copyright © 2010 - 2018 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU