20 października 2017, imieniny obchodzą: Ireny, Kleopatry, Witalisa
25 10/2017
W dniu 25 października 2017 r. (środa) o godz.... »

~Pokoleniowa patologia
18:26 20-10-2017
Zlodziejstwo, pijanstwo,bandytyzm, chamstwo wynosi sie z domu.... więcej »
~babcia,babcią,ale i matka brała w tym udział,szkoda tylko dziecka,
14:07 20-10-2017
~James
11:44 20-10-2017
Fantastic website. A lot of useful information here. I'm sending it to a few... więcej »

Eksperymenty żywieniowe na dzieciach?

Komentarzy (51)
07-10-2017

Ostatnio w czerwcu, a następnie na sierpniowej sesji Rady Gminy Nadarzyn, radni uchwałą wyrazili zgodę na zawarcie w trybie bezprzetargowym umów najmu stołówek szkolnych.

Przed wakacjami dotyczyło to szkoły podstawowej w Ruścu i oprócz tego, że zmieniono w uchwale termin trwania umowy z 10 na 6 lat, nie było zbędnej dyskusji. Ta za sprawą radnej Katarzyny Jach pojawiła się na sesji sierpniowej, gdzie takie zgody radni uchwalali dla najemcy stołówek szkolnych w Nadarzynie. Tu wkroczył wójt i wyjaśnił wszystkim, że nie ma co eksperymentować bo zarówno w Nadarzynie jak i Ruścu są doświadczeni ajenci, a z tymi przyjezdnymi tylko kłopot. 

Niestety, jak się okazało kłopot jest, ale z ajentem z Ruśca, który na spotkaniu z rodzicami 21 września, sam przyznał że dopiero uczy się aspektów żywienia najmłodszych i nie bardzo zdawał sobie sprawę z wielu zagadnień.
Oprócz ukończenia technikum gastronomicznego nie ma żadnego przygotowania merytorycznego, ani doświadczenia zawodowego w żywieniu dzieci, a jadłospis układa samodzielnie (przypomnijmy, ajentem w Ruścu jest firma, która przygotowywała już sławną kolację na dzień nauczyciela w 2014 roku, na której na stołach pojawiły się butelki z winem. Właściciel tej firmy zeznawał w sądzie, że karteczki przypominające akcyzę, to są fiszki którymi kelnerzy oznaczyli sobie wino bezalkoholowe. W konsekwencji sędzia nie wiedziała co może znajdować się w butelkach z akcyzą i umorzyła sprawę).  

Rodzice zarzucili ajentowi że:

- zdarzają się zimne dania a także dania nie poddane wystarczająco długiej obróbce termicznej,
- niektóre dzieci skarżyły się na niewystarczającą wielkość porcji,
- niektóre posiłki są zbyt ciężkostrawne (np. grochówka, wieprzowina, kapusta kiszona – w ramach jednego posiłku),
- w menu zbyt często pojawiają się dosładzane chrupki śniadaniowe, zbyt mało zup mlecznych i kasz
- pojawiają się niskiej jakości "mięsa" w postaci parówek,
- posiłki nie są zbilansowane i o odpowiedniej wartości kalorycznej
- zbyt często oferowane są potrawy smażone
- zbyt rzadko oferowana są potrawy rybne
- dzieci zbyt mało otrzymują owoców i warzyw (norma mówi o jednej porcji do każdego posiłku – każda o wadze 80-100 gramów)
- dzieci otrzymują dosładzane napoje do posiłków (koncentraty herbaciane, koncentraty soków)
- zbyt często pojawiają się produkty mączne
- kaloryczność podwieczorków jest zdecydowanie za niska
- dzieci mają często dostęp tylko do białego pieczywa i bułek pszennych
- warzywa i owoce podawane były w dużych ogólnych pojemnikach
- zdarzały się incydent kiedy pojemniki z żywnością stały na podłodze w oddziale przedszkolnym
- brak gramatury składników dań
- małe urozmaicenie potraw

Za jego zgodą dokonali przeglądu niektórych artykułów żywieniowych używanych do przygotowywania posiłków i okazało się, że żaden z nich nie spełniał wymogów Ministerstwa Zdrowia odnośnie zawartość cukru. 

Rodzice poinformowali, że zarówno szkoła jak i ajent, powinni kształtować nawyki żywieniowe, udzielili odpowiednich rad oraz wskazówek, podając obowiązujące normy, a także gdzie szukać odpowiednich informacji, przedstawiając odpowiednie rozporządzenia.

Ajent zobowiązał się do współpracy z rodzicami w kwestii żywienia, a pani dyrektor oddziału przedszkolnego zobowiązała się do sprawdzania i wyeliminowania błędów podczas podawania posiłków.

Jak widać, po raz kolejny rodzice musieli wziąć sprawę we własne ręce, bo na wójta i radnych raczej nie ma co liczyć. Okazało się, że przy zgodzie na tak długi okres trwania umowy, liczy się tylko przygotowana dla radnych opinia. Kto ją przygotował i dlaczego była pozytywna, jeżeli praktyka wykazała zgoła co innego? Wiadomo, tajemnica poliszynela.

Get Flash to see this player.

Komentarze:
13-10-2017
~do 11-10-2017 ~Do zielonych::
o jakie nieróbstwoco ? dla Kajetan masz na myśli co chcesz aby zieloni dl ciebie robili ? może tak ruszysz tłuste 4 litery i zakasasz rękawy ,a nie oglądasz się na zielonych ,może tak co miesią dasz swoje ciężko zarobione pieniadze dla stowarzyszenia ,aby za ciebie mogli opłacać prawników ,walczyć o to co ich posadzasz ,że nic nie robią ,może,ty zaczniesz działac z nie gadać????  więcej
13-10-2017
~Do zobaczenia kajetan:
Ģłupia jesteś, czy udajesz? " Niby" radna Kasia jest w zielonych i jest z Kajetan! !
12-10-2017
~z Kajetan do 11-10-2017 ~Do zielonych::
jaka większość mów za siebie ,chyba twoja mniejszość ma takie zdanie ,a tak na marginesie co mają zieloni do nas mieszkańców Kajetan
12-10-2017
~~odpowiedź Do zielonych::
~Do zielonych:"Jeżeli ktoś was oskarża o nieróbstwo to nie musi od razu być wójt ani jego klika . WQiększość mieszkańców z Kajetan ma o was właśnie takie zdanie" __ ROZUMIEM ŻE MASZ NA MYŚLI: WOJTUSIA, MIRUSIA, BEATKĘ itp. no fakt troszkę towarzystwa uzależnionego od Grzyba tam jest......  więcej
12-10-2017
~Satyra na grzyba !:
Ile czasu buduje się 1 km ścieżki rowerowej ? To zależy gdzie, w której gminie i jaki wójt rządzi lub .... ?Normalnie w gospodarnych gminach max. 2 tygodnie,a w Nadarzynie - 3 m-ce już trwa budowa i końca na razie nie widać !Brawo dla Grzyba, za wybór wykonawcy.A czy już wiadomo ile do fakturują do przetargu ?   więcej
11-10-2017
~Do zielonych:
Jeżeli ktoś was oskarża o nieróbstwo to nie musi od razu być wójt ani jego klika . WQiększość mieszkańców z Kajetan ma o was właśnie takie zdanie
11-10-2017
~a teraz nie jest gotowane na miejscu?:
09-10-2017
~Dzieci za zapłacone obiady powinny dostawać do domu to co zostanie !:
09-10-2017
~mieszkanka:
przepraszam bardzo czy rozumiecie co ten wójt mówi ,panie wójcie niech pan wysławia się wyraźniej bo nie mozna pana zrozumieć
09-10-2017
~mieszkanka:
do w temacie ,nim nastał obecny wójt tak było stołówki były szkolne czyli gminne byli zatrudniani ludzie ,gotowanie na miejscu tanio i przysznie ,pamietam jeszcze te czasy i miłe panie kucharki
09-10-2017
~Tomek:
W Karpiku nieźle gotują, jest dużo dań rybnych, są również wysoko kaloryczne przepitki.
09-10-2017
~Ela:
sprawdzic czy wszystkie szkoły i przedszkola maia kucharki po szkołach ,bo raczej nie ,skonczona podstawowka lub zawodowka
09-10-2017
~Smakosz:
Zdjęcia pokazane są jednostronne i tendencyjne. To samo z prezentowanymi opiniami tzw. rodziców. Do szkoły chodzi ponad 300 dzieci a zamieszanie robią trzy osoby. Zmiany w posiłkach następują stale, bo ciągle dyrekcja zbiera opinie rodziców i wychowawcy tez pytają o oceny wyżywienia. Tylko trzeba mówić i przychodzić na wywiadówki a nie odstawiać dzieciaka na cały dzień do szkoły a z wychowawcą mejle pisać raz na miesiąc z pytaniem cyt. "czy wszystko ok?" Dzieci się wychowuje a nie chowa... Później dzieci opowiadają w szkole że w Boże Narodzenie Tatuś siedział przy kompie a Mamusia gościła koleżanki...  więcej
09-10-2017
~Zbig:
Gminie chyba nie zależy na dzieciach. Ani na mieszkańcach.
09-10-2017
~Do chochlik 1:
Normalnie sobie wyobrażam. W Młochów ma być rozbudowa szkoły. Jeszcze jest czas, żeby zaprojektować stołówkę. W Woli Krakowianskiej można dobudować, to samo w Kostowcu. W Nadarzyna ma być w przyszłym roku. Chcieba chcieć a nie szukać problemów na siłę. Z drugiej strony, dlaczego dzieci z przedszkola z Mlochowa czy z Nadarzyna czy że żłobka w Ruscy mają stołówki i kucharki zatrudnione przez gminę a z przedszkola w Ruścu czy że wszystkich podstawowej i LO mają catering? Jeśli gminie zależy na dzieciach to najwyższy czas to zmienić  więcej
09-10-2017
~do Smakosz:
a to estetyczne podanie widać na zdjęciu, korytko dla świnek...
09-10-2017
~do Smakosz:
ile razy jadłeś te smaczne i ciepłe posiłki ze stołówki w szkole w Ruścu? Wystarczy zapytać dzieci o opinię, jedzenie jest zimne i niedobre, a jeżeli już się trafi coś smacznego to jest tego tyle co kot napłakał. Gmina powinna zatrudnić kucharkę i prowadzić kuchnię a nie wynajmować, no ale wtedy to kuzyn by nie zarobił...   więcej
09-10-2017
~Mieszkaniec Nadarzyna:
Panie Tomaszu M,nie wiem kto Panu wcisnął taki kit że Pan Czyż zbiegł z Nadarzyna.Proszę zająć się sobą i swoimi sprawami,a ma Pan sporo za uszami,jak nie bardzo dużo,czeka Pana sprawa w sądzie,może nawet nie jedna,to się nazywa KOMPROMITACJA i wstyd na całą naszą gminę,i nie tylko.   więcej
09-10-2017
~Chochlik 1:
A jak sobie wyobrażasz budowanie stołówki dla szkół w Kostowcu, Młochowie czy Woli Krakowiańskiej gdzie chodzi od 50 do 90 dzieci? Z resztą w dawnym systemie 8 klasowych szkół i Młochów i Kostowiec były planowane do likwidacji i przeniesienie dzieci do zbiorczej szkoły w Nadarzynie. Teraz wypadałoby te dzieci przenieść do Ruśca  więcej
09-10-2017
~ale w tedy nic nie skapnie:
09-10-2017
~W temacie:
Moim zdaniem stołówki w szkołach na terenie gminy powinna prowadzić gmina. Wtedy rodzice płacą za wkład do kotła, gmina zatrudnia pracowników z odpowiednim przygotowaniem. To jest rozwiązanie problemu.
09-10-2017
~008:
@ 10:19:38~do Pana Nowaka:. Panie Muchalski. Pański wpis jest szczytem bezczelności. Nie dość, że zwolniłeś Hetmana z oceny oddziaływania na środowisko to jeszcze śmiesz takie rzeczy wypisywać. Wstyd. Człowieku czy ty masz jakieś rozdwojenie???
09-10-2017
~Smakosz:
A mi podoba się obecny jadłospis w szkole. Posiłki są ciepłe i smaczne, oraz estetycznie i schludnie podane. To, że są jakieś uwagi to normalne i ajent je na pewno uzna i zmieni tak, żeby ta nieliczna garstka krzykaczy była zadowolona.
09-10-2017
~Krzysztof:
Tematem jest źle działająca stołówka w Ruścu. Posty nie na temat odwracają uwagę od problemu. Ktoś poniżej podał przykład, jak powinna działać taka stołówka i na tym trzeba się skupić!
09-10-2017
~Nick:
Dajcie w spokoju wykonywać swoją robotę zarówno Zielonym, Jak i Nowakowi. Wspierajcie ich!!! Przestańcie dzielić a zacznijcie łączyć!!!
09-10-2017
~W odpowiedzi: "do Pana Nowaka":
Od razu widać, że jesteś na pasku Wójta Grzyba, albo wprost pracujesz w jego Wydziale Propagandy.
09-10-2017
~Alicja - na dole strony w plikach do pobrania jest cennik i jadłospis:
W tej szkole nr 75 zupa jest za 2,50 zł a drugie za 6,80 zł. Abonament na drugie 114,40 zł ale chyba dla maluchów, bo jedno wycenili na 5,20 zł.
09-10-2017
~FAKT:
fakt jest taki, że dopóki ajentem jest kuzyn (czy inny pociotek) wójta, to choćby dzieciom serwował marchewkę z Czarnobyla, dla gminy będzie najlepszy.
09-10-2017
~do Pana Nowaka:
To, że polityka, którą prowadzą ci tzw. opozycyjni Zieloni zakończy się katastrofą było wiadomo od dawna. Sam na tym forum zwracałem na to uwagę wielokrotnie. Pan Czyż i kierowane przez niego Stowarzyszenie przehulali całkowicie przez cztery lata, które upłynęły od referendum, poparcie od mieszkańców naszej gminy. Ci ludzie to nieudacznicy, którzy nie tylko że nie potrafią samodzielnie wyciągać wniosków z własnych potknięć czy porażek, ale są także głusi na jakąkolwiek, nawet najżyczliwszą krytykę. Przegrane referendum, przegrane wybory, potracone miejsca w Radzie Gminy, a teraz przegrana sprawa Hetmana. O przyszłorocznych wyborach w Nadarzynie nie ma sensu wspominać, bo Pan Czyż jeśli w ogóle odważy się wystawić jakichś swoich kandydatów, to poniesie sromotną klęskę, po której mówiąc kolokwialnie nie będzie już czego zbierać. A przecież sprawa była prosta. Zamiast tonąć w wieszaniu plakatów, rozdawaniu ulotek czy angażowaniu się w jakieś nic nie znaczące inicjatywy (typu ustawianie koszy na śmieci przy przystankach) należało cały wysiłek skierować na skuteczne załatwienie sprawy likwidacji śmieciowiska w Nadarzynie. Trzeba było, Panie Prezesie Czyż, rzucić wszystko i zająć się wyłącznie sprawą Hetmana, tam skierować całą energię i środki. Ale Pan Czyż et consortes wiedzą lepiej i nie potrzebują, aby ktokolwiek ich pouczał. Jaki jest efekt tej polityki? A no taki, że jak niesie wieść gminna, Pan Czyż postanowił zbiec z Nadarzyna, bo doszedł do wniosku, że życie w smrodzie i chorobotwórczych wyziewach rozkładających się śmieci wpływa niekorzystnie na zdrowie i życie jego rodziny. Według mnie, nie będzie czego, czy raczej kogo, żałować. Problem w tym, że po Panu Czyżu, jego zwolennikach i ich chybionych inicjatywach trzeba będzie posprzątać. Czy można za rok wygrać z Grzybem? Można, szanse są wprawdzie minimalne, ale jednak są. Jedyną siłą, która jest w stanie skutecznie zawalczyć o Nadarzyn jest PIS i osobiście Pan Nowak. Kluczem do sukcesu, co powtarzam od lat, jest załatwienie problemu hetmana, załatwienie tego problemu nie ważne jak, byle skutecznie i ostatecznie. I nie chodzi w cale o to, żeby śmieciowisko zostało zlikwidowane (co samo w sobie będzie bardzo dobre dla naszych mieszkańców), ale o pokazanie, że PIS i Pan Nowak są skuteczni, że są w stanie pokonać Grzyba na jego własnym terenie, pomimo korupcji i układów, w których tonie nasza gmina. A dla Pana Nowaka mam jedną, naprawdę dobrą radę: proszę się trzymać z daleka od Zielonych, bo to nieudacznicy, którzy będą stanowić dla Pana wyłącznie obciążenie i w niczym Panu nie pomogą a mogą bardzo zaszkodzić.   więcej
09-10-2017
~Kometarz (ciąg dalszy) do poniższego:
Moje dziecko stale jadło w tej szkole (SP75) obiady. Abonament miesięczny na drugie dania, picie i deser kosztował trochę ponad 120 zł (zup nie chciało ale, gdy pojawiały się "ulubione" dokupowało).
09-10-2017
~Źle mi się wkleiło:
09-10-2017
~tfu:
niestety, posiłki oferowane przez ajenta nie są najwyższych lotów. Najtańsze, najgorsze produkty i półprodukty serwowane są naszym dzieciom. Jeśli ajent nie ma pojęcia o żywieniu dzieci i nie jest w stanie zapewnić im odpowiedniej jakości posiłków po co zdecydował się na podpisanie umowy. Nie jestem w stanie wywiązać się z umowy - nie podpisuję!  więcej
09-10-2017
~Wejdźcie na te adresy i sami zobaczcie, jak może wyglądać żywienie Waszych dzieci.:
http://www.sp75.edu.pl/http://gastroteam.pl/pl/oferty-caterignowe/Tam tanio jadało posiłki moje dziecko. Dzieci nie trzeba było namawiać. Same chciały jeść obiady.
09-10-2017
~Ojcze (poniżej), rozumiem, że nie chcesz niczego lepszego dla swojego dziecka???:
No cóż. Może i Twoje dziecko może jeść syf za dwa razy większe pieniądze, niż porządne stołówkowe jedzenie od ajenta najwyższej klasy.
09-10-2017
~do Ojciec:
rozumiem, że codziennie jadacie te wspaniałe i pyszne obiady przygotowane przez ajenta?
09-10-2017
~Ojciec:
A mi i mojej żonie odpowiada żywienie w szkole i uważamy, że jest bardzo dobre. A jak ktoś chce mieć obiady z Mariotu to niech sobie dzieci do szkoły w Warszawie zawozi tam gdzie pracuje i skąd tu przyszedł.
09-10-2017
~do ...:
po tonie wypowiedzi wnoszę ze to sam Pan Marcin. W jaki sposób można z Panem dyskutować, jak wszystkie Pana wypowiedzi są w takim tonie i nie przyjmuje Pan żadnej krytyki.Ajent skończył technikum gastronomiczne ponad 20 lat temu (z tego co mówi), więc o czym mowa, dobrze wiemy że 20 lat temu obowiązywały zupełnie inne standardy żywienia. Wszyscy dobrze wiemy jak w naszej gminie wygląda rzeczywistość, jeśli nie ma się powiązań z wójtem to niestety nic się nie załatwi. Ajent jest rodziną wójta więc nawet w przypadku ogłoszenia przetargu na prowadzenie stołówki i tak by wygrał. Układy, układziki a o dzieciach i ich zdrowiu nikt nie myśli.   więcej
09-10-2017
~Artur:
Niech głupi ludzie w Ruścu i w Starej Wsi nadal wybierają Grzyba, lub jego dublera od siatkówki na wójta to wam dzieciaki tak wykarmią fajansem, ze będziecie mieć kłopoty do końca życia. Sami tych ludzi wybieracie, więc akceptujecie ich machloja. Na szczęście teraz uderza to w was i wasze dzieci. I to jest najlepsze co mogło się zdarzyć. Dla mnie to te wasze dzieci mogą karmić padliną. Bo to wam się należy za waszą ignorancję, egoizm i głupotę!  więcej
08-10-2017
~do 11:36:13 ~...::
przecież jest napisane nie było przetargu ,gdybym wiedziała o takim ,a mam odpowiednią szkołę technikum gastronomiczne i w przeciwieństwie do tego pana co go gmina wybrała umiem układać jadłospisy bo mnie własnie w tecnikum uczyli ,mam firme i odpowiednie papiery oraz wiedzę , wiec przystapiłabym do takiego przetargu tylko jak zwykle nikt nic nie wie nikt nic nie słyszał i dlatego znajomy wygrał   więcej
08-10-2017
~absolwent:
to jakim cudem ten ajent skończył szkołę gastronomiczną skoro nie wie jak przygotować jadłospis? gł. w technikum to jest na porzadku diennym pisanie jadłospisu dla różnych grup żywieniowych ,pisanie jadłospisu dla ludzi chorych itp.gdyby skończył ta szkołe to by miał to w iednym palcu ,Wiem bo jestem absolwentem tej szkoły, wśrodku nocy każdy po skończeniu szkoły umie wyrecytować i napisać jadłospis ,a najłatwiejszy jest dla żywienia szkolnego .  więcej
08-10-2017
~hwdp:
ŻYCZENIA DLA TURYSTYCZNEJ.
08-10-2017
~Głosujcie na STARE TRIO W WYBORACH to was znów załatwiom w h,ja i ograbią ośmieszjąc.:
A dobrze wam tak kuwa, głosujcie kurna na wójta Grzyba i jego zastępcę, oraz ich ruchomą w tym czasie, zastępczynię i sekretażowom, Kuźmińską Agnieszkę, która pilnowała ich interesów, plus ich potajemnego wysłannika na wszelki wypadek, trenera siatkówki od lat, ich bliskiego kupla w okularach, co potajemnie mnieszka w lokalu socjalnym, za pól darmo na koszt podatnika kuwa.  więcej
08-10-2017
~STRONA NA FACEBOOKU:
https://web.facebook.com/Kajetany-nasza-ma%C5%82a-ojczyzna-505885956464604/
08-10-2017
~Karol:
Umowa ajencji na 6 lat (a wcześniej była na 10)???!!! Nigdzie poza Nadarzynem nie podpisuje się tak długich umów na ajencję stołówki!
08-10-2017
~Nick:
Ciekawe, że w cywilizowanych częściach Polski Rady Rodziców wybierają i kontrolują ajentów stołówek. U nas wybiera ich Wójt :-) Jak myślicie, dlaczego?
08-10-2017
~Paweł:
Nie widzimy bo nie oglądamy TVN24
08-10-2017
~...:
Oczywiście i tu węszycie sensację. No gdzie się człowiek nie obejrzy wszędzie afery. Jakie to polaczkowskie, wszędzie szukać sensacji, spisków i układów. Co się dzieje w Waszym życiu skoro dookoła węszycie za spiskami i układami? Krytykujecie? Tylko to potraficie. Załóżcie firmę cateringową, przygotujcie ofertę, przystąpcie do przetargu.Jeśli wygracie- sam Was będę krytykował, przecież tak łatwo siedzieć na dupie i krytykować. Krytyka i kontrola jest ważna, przecież to nasze dzieci, ale musi nieść konstruktywność, być wstępem do dyskusji, a ta krytyka, ze spotkania wnioskując jest krytyką totalną, nie niosącą niczego konstruktywnego. Proste polaczkowskie hamletyzowanie.Sensowna rozmowa to jedyna droga. Ale u Wielu z Was dzwięczą skrzydła potomków hustarii i inaczej nie potrafią jak tylko strzępić niekonstruktywnie ryja. Gdzie konkrety? Gdzie uwagi na piśmie? Gdzie próbki żywności??Mi również nie podobają sie generalnie działania wójta, ale w obecnej sytuacji nie widzę sensownej alternatywy. Nie jestem skłonny również przypisywać wójtowi wszystkich plag świata, to bez sensu. Więcej rozsądku umiaru i spokoju życzę. Czekam na Waszego kandydata na wójta. Zobaczymy co się zmieni.Za Pisu miało być mniej układów i złodziejstwa. jest jak jest sami widzicie.  więcej
08-10-2017
~dlaczego nie ma przetargów? Ano teraz wiadomo.:
07-10-2017
~Pipa:
W Ruścu jest radny a nie radna. Chociaż jak się dobrze przyjrzeć to rzeczywiście może i radny ale jaj tam nie zobaczysz.
07-10-2017
~.:
Zdaje się że radna z Ruśca mówiła, że rodzice nie są zadowoleni, ale nie było skarg na piśmie i nic nie wskórała.
07-10-2017
~To kuzyny wójta i w d.. ich pocałujta:
Ajent ze stołówki w Ruścu to kuzyn wójta, Księgowa w Gminie to kuzynka wójta, kierownik w ZUK-u to kuzyn wójta, ten co spisuje liczniki w ZUK-u to kuzyn wójta. Dyrektorka w Szkole w Kostowcu to dla odmiany kuzynka wójtowej. A strażniczka gminna to siostra synowej wójta i wójtowej. Odźwierny w Urzędzie Gminy to małżonek kuzynki wójta. A teraz jak już wszystko wiecie możecie z czystym sumieniem żreć kotleta wójtowego i znowu wybrać starego wójta na wójta.  więcej
pokaż więcej
 
Copyright © 2010 - 2017 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU