W środę, 7 października, w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło do brutalnego ataku. Dziewiętnastoletni uczeń zaatakował ostrym narzędziem osoby przebywające w szkole i jej pobliżu. Rannych zostało dziewięć osób, wśród nich pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwoje przypadkowych przechodniów.
Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia, ale wkrótce został zatrzymany przez policję w rejonie plaży miejskiej nad Narwią. Sam również odniósł obrażenia. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa wielu osób.
Następnego dnia, 8 października, doszło do jeszcze większej tragedii. W szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach, niedaleko Wyszkowa, pojawił się 15-letni były uczeń placówki. Uzbrojony w noże zaatakował pracowników szkoły.
Pomimo podjętej reanimacji zmarła 37-letnia pracownica placówki. Dwie kolejne osoby zostały ranne. Napastnika obezwładnił dyrektor szkoły, który sam również ucierpiał podczas zdarzenia.
Uwagę śledczych zwrócił także kask z zamontowaną kamerą, który miał na sobie napastnik. Okoliczność ta stała się jednym z elementów wyjaśnianych w związku z atakiem.
W tym samym czasie policjanci z Sierpca zajmowali się kolejną sprawą. Uczniowie jednej ze szkół przekazali nauczycielowi informacje o 17-latku, który zapowiadał, że 7 października zrobi coś złego w szkole. Nauczyciel powiadomił policję.
Funkcjonariusze zatrzymali nastolatka jeszcze tego samego dnia. Podczas przeszukania zabezpieczyli dwa noże, a w jego telefonie znaleźli historię wyszukiwania informacji dotyczących planowanego ataku. Siedemnastolatek usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
Dwaj 15-latkowie zatrzymani przez policjantów z Pruszkowa
Po tych wydarzeniach policja zaczęła informować o kolejnych zatrzymaniach młodych osób publikujących w internecie groźby i niepokojące nagrania.
W piątek, 9 października, Komenda Stołeczna Policji przekazała, że funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie zatrzymali dwóch 15-letnich mieszkańców powiatu pruszkowskiego.
Według policyjnego komunikatu nastolatkowie mieli zamieścić w mediach społecznościowych nagranie zawierające groźby pozbawienia życia innych osób.
Policja przypomniała, że autorzy takich publikacji muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Tego samego dnia pruszkowska komenda opublikowała szerszy komunikat dotyczący działań prowadzonych w Warszawie i okolicznych powiatach. Funkcjonariusze ustalają autorów internetowych gróźb, zatrzymują podejrzane osoby i reagują na zachowania mogące stanowić rzeczywiste zagrożenie dla innych.
„Krwawy piątek” i internetowe plotki
W mediach społecznościowych zaczęły w tym czasie krążyć informacje o rzekomym wyzwaniu internetowym określanym jako „krwawy piątek”. Według rozpowszechnianych wiadomości 9 października miało dochodzić do kolejnych ataków w szkołach.
Informacje te wywołały niepokój wśród uczniów i rodziców. Policja rozpoczęła sprawdzanie zgłoszeń oraz analizowanie publikowanych w sieci materiałów.
Komenda Główna Policji poinformowała jednak, że dotychczasowe ustalenia nie potwierdzają istnienia takiego zorganizowanego wyzwania. Również Komenda Stołeczna Policji podkreśliła, że nic nie wskazuje na wspólne działanie zatrzymywanych nastolatków.
Funkcjonariusze dopuszczają natomiast możliwość, że część młodych ludzi inspiruje się treściami oglądanymi w internecie.
Kolejne zatrzymania na Mazowszu
Pruszków nie był jedynym miejscem, w którym policjanci interweniowali w związku z internetowymi groźbami.
W Żyrardowie zatrzymano 15-latka, który miał grozić innym osobom pozbawieniem życia. W Ciechanowie dwóch chłopców w tym samym wieku zgłosiło się na policję wraz z rodzicami. Przyznali, że opublikowali nagrania dla żartu.
W Płocku zatrzymano 13-latkę w związku z filmem zawierającym groźby, a w powiecie przasnyskim policja ustaliła i zatrzymała 17-letniego autora podobnego nagrania.
Policja podkreśla, że publikowanie gróźb w internecie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. W przypadku osób nieletnich sprawy mogą trafiać do sądów rodzinnych. Skutki takich zachowań mogą dotknąć również rodziców i opiekunów.
Wydarzenia ostatnich dni pokazały jednocześnie, jak ważne jest reagowanie na niepokojące sygnały. W Sierpcu to właśnie uczniowie, którzy poinformowali nauczyciela o wypowiedziach kolegi, umożliwili policji podjęcie działań jeszcze przed zapowiadanym terminem.
To przykład, że zamiast rozpowszechniać internetowe groźby i plotki, warto przekazywać niepokojące informacje osobom, które mogą skutecznie zareagować. Właśnie do takiego postępowania zachęca dziś policja.




Komentarze
Wybierz emotikonę
Wybierz GIF