O niebezpiecznym zachowaniu kierowcy poinformowali mieszkańcy. Po ich zgłoszeniach działania podjęli komendant komisariatu w Nadarzynie oraz dzielnicowa. Funkcjonariusze zatrzymali 37-letniego mężczyznę.

Jak przekazuje KPP w Pruszkowie, kierowca tłumaczył swoją decyzję dobrym samopoczuciem. Uważał, że skoro alkohol spożywał poprzedniego dnia, może już prowadzić. Wynik badania pokazał jednak, że nadal był nietrzeźwy.

Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. Według policyjnego komunikatu wobec mężczyzny orzeczono grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów na trzy lata.

To również przypomnienie, że nocny odpoczynek i dobre samopoczucie nie są potwierdzeniem trzeźwości. W tym przypadku kierowca przekonał się o tym już po uszkodzeniu cudzego mienia.


Źródło: KPP w Pruszkowie, komunikat z 26 października 2026 r.