16 czerwca 2019, imieniny obchodzą: Aliny, Justyny, Benona
19 06/2019
W dniu 19 czerwca 2019 r. (środa) o godz. 14.00 w... »

~To oczko w glowie Muchalskiego
19:26 15-06-2019
TM mówił że ten parking to jego pomysł ,czyli na pewno sam te roboty... więcej »
~Wspolczuje
18:49 15-06-2019
Ja współczuję pani Kasi. Ile się musiała nadenerwowac. Ile zdrowia... więcej »
~Oj
18:44 15-06-2019
Oj coś tu śmierdzi. Coś poszło nie tak. Miało być szeroko. Na 2... więcej »

Przez rok zjadamy ponad 2 kg konserwantów

Komentarzy (12)
04-01-2019

Fot.: pixabay.com

Ponad 2 kg - tyle przeciętny konsument spożywa w ciągu roku dodatków do żywności oznaczonych różnego rodzaju „E”. Produkty spożywcze nafaszerowane są np. konserwantami, przeciwutleniaczami, emulgatorami, czy wzmacniaczami smaku. Tymczasem brakuje właściwego nadzoru nad ich stosowaniem - alarmuje NIK. Inspekcje nie badają każdorazowo wszystkich dodatków znajdujących się w produktach. Nie weryfikują dokładnie, czy to co napisane jest na opakowaniu zgadza się z tym, co jest w środku.  Dodatkowo sprawdza się jedynie limity danego „E” w produkcie, nie biorąc pod uwagę ich kumulacji w codziennej diecie i jak to może wpływać na zdrowie.  Z badania NIK wynika, że w jednym dniu można przyswoić nawet  85 różnych E.

W Polsce, podobnie jak w innych krajach rozwiniętych, ok. 70 proc. diety przeciętnego konsumenta stanowi żywność przetworzona w warunkach przemysłowych, zawierająca substancje dodatkowe. Są to substancje, które w normalnych warunkach nie są spożywane same jako żywność i nie są stosowane jako charakterystyczny składnik żywności. Dodaje się je po to, aby zapobiec niekorzystnym zmianom smaku, barwy, zapachu, wydłużyć okres trwałości, zwiększyć atrakcyjność wyrobu, umożliwić tworzenie nowych produktów, np. typu „light”, ale także po to, by zwiększyć efektywność procesu produkcyjnego. Aktualnie dopuszczonych do stosowania w żywności jest ponad 330 dodatków, które w produktach spożywczych  mogą pełnić  27 różnych funkcji technologicznych. Są to m.in. konserwanty, barwniki, wzmacniacze smaku, przeciwutleniacze, emulgatory, czy stabilizatory. Zawiera je coraz więcej produktów. Przeciętny konsument spożywa w ciągu roku ok. 2 kg substancji dodatkowych.

Więcej na ten temat można przeczytać w raporcie przygotowanym przez Najwyższą Izbę Kontroli „E” w żywności bez kontroli<

Komentarze:
07-01-2019
~ludziom imponuje jak coś kupią za 5 zł:
promocje,promocje a tak naprawdę dziadoskie towary
06-01-2019
~lol:
a chińczyki co ich ciuchy po miesiącu prują się dżinsy rozłażą a ceny już maja droższe niż w marketach ,kolejne dziadostwo i w dodatku podatków ani vatu nie płaca i maja wszystkich w d
06-01-2019
~takie te nasze zakupy:
Ludzie biegają jak szaleni. Przebierają w byle jakich burych rzeczach, kto pierwszy ten lepszy. Do pierwszego prania i do śmieci. I następna promocja, następne buble itd itd. Poniedziałek, potem czwartek coś rzucą nowego. Przecenione jedzenie no to kupię. W jedzeniu E-dodatki? No to jest smaczniejsze.  więcej
05-01-2019
~qwerty:
w marketach jest najgorszy syf z produktach żywnościowych ,oraz winnych to samo produktach,lepiej iść do rolnika ,masarza tylko gdzie ich szukać??
04-01-2019
~czytelniczka:
W LIDLU CHCIAŁAM KUPIĆ DZIECKU PARÓWKI BYŁA promocja ,dobra cena wiec biorę ,a mąż masz okulary czytaj 20% mięsa a reszta to sam syf,i od tej pory zawsze sprawdzam i nie kupuję tam jedzenia,wolę jechać do Warszawy do innego sklepu i kupić parówki 90% miesa   więcej
04-01-2019
~Smacznego:
Życzę amatorom lidlów biedronek i innych markietow z pysznym jedzeniem. Lać mi się chce że śmiechu jak co niektórzy na forum wrzucają foty bo ktoś tam źle auto pod lidlem zaparkowal, robią za darmowych strażnikow parkingowych, a Lidl ma na to wyj..ane. syndrom niewolnikow   więcej
04-01-2019
~A dlaczego nie mogły konkurować?....ano, dlatego, że my konsumenci:
nie chcemy zapłacić godziwej płacy rolnikowi, który odwala mnóstwo trudnej roboty (i nie mówię tu o cwaniakach z Walendowa;-)....osobiście bardzo cenię rolników, prawdziwych, nie tych od wyprzedaży ziemi.
04-01-2019
~lol:
i dlatego w Ameryce i niektórych krajach na świecie odchodzą od przetworzonej żywności .Powstają rodzime małe przedsiębiorstwa które produkują żywność z naturalnych składników bez konserwantów.A u nas PO rząd pozwolił wprowadzić zagraniczne markety z żywnością 50% i więcej która ma dodatki chemiczne .Małe przedsiębiorstwa polikwidowano bo nie mogły konkurować z sieciowym zagranicznym jedzeniem .Więc mamy co mamy i dlatego powinno się te zachodnie niemieckie syfiaste jedzenie wywalić za naszą granicę,niech ser będzie serem ,a nie czymś seropodobnym  więcej
04-01-2019
~Na początku ubiegłego stulecia ludzie robili akcesoria dla dzieci :
z azbestu, bo ludzie nie wiedzieli co to.
04-01-2019
~Jan:
Może i to też ma jakiś wpływ, ale np. moja babcia któtej nie poznałem na raka umarła w latach 50 tych,no a wtedy to raczej nikt nie słyszał o konserwantach czy dezodorantach wcieranych w węzły chłonne, więc to nie jest do końca tak jak napisałeś
04-01-2019
~Raka to sobie ludzie hodują wciskając w węzły chłonne :
dezodoranty i perfumy -bezpośrednio w węzły to trzeba być porąbanym, a potem rak piersi i se obcinają prewencyjnie jak Andzelina. Robia z wami co chca, a wy łykacie jak pelikany i jeszcze płacicie setki za to g.... A potem za leki i chemię, żeby wlazło jeszcze więcej. Po Mengelowcu nic się ludzie nie nauczyli. Jak barany na rzeź.  więcej
04-01-2019
~A potem rak nieborak:
 
Copyright © 2010 - 2019 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU