31 maja 2020, imieniny obchodzą: Anieli, Marietty, Petroneli

~Klient małych sklepów.
18:34 31-05-2020
Ja tankuję tylko na orlenie.... więcej »
~nie w Nadarzynie
17:39 31-05-2020
Tu lecą do Lidla mało nóg nie połamią. Z samego rana popierają niemiecki... więcej »
~Patriotyzm lokalny.
16:09 31-05-2020
Kupujmy polskie produkty u rolnika i w polskich sklepach nawet jeśli są... więcej »

Skandal, czy nadarzyńska norma? Chwasty to dla prokuratora trawa z rolki!

Komentarzy (41)
08-05-2020

Jak już wcześniej informowaliśmy, w związku z podejrzeniem braku należytego nadzoru nad inwestycją zagospodarowania terenów zielonych w Strzeniówce, 20 stycznia tego roku, do Centralnego Biura Antykorupcyjne złożyliśmy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Po analizie dokumenty przesłane zostały do Prokuratury Okręgowej, która następnie przesłała je do Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie.

Niestety, 26 marca 2020 roku, prokurator Piotr Romaniuk odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Powody jakimi kierowaliśmy się składając zawiadomienie, to poważne rozbieżności względem projektu oraz przetargu. A były nimi mianowicie:

Zgodnie z pismem Starosty Pruszkowskiego nr WA.6743.4760.2018.I.DO z dnia 04.12.2018 zaświadczono, że cyt: „nie wniesiono w drodze decyzji sprzeciwu dotyczącego zagospodarowania terenu zewnętrznego (….) na działkach nr ew. 947 i 949”.

Natomiast na podstawie inwentaryzacji powykonawczej przeprowadzonej przez uprawnionego geodetę na zlecenie wykonawcy robót (w ramach zamówienia publicznego) ewidentnie widać, iż wykonawca dokonał zmian w zakresie zagospodarowania terenu wykonując roboty budowlane w ramach niniejszego zamówienia niezgodnie z projektem, zgłoszeniem powodując istotne odstępstwa od projektu oraz realizując prace na działkach innych nich wymienionych w zgłoszeniu.

Oprócz robót na działkach wskazanych w projekcie i zgłoszeniu wykonawca wykonał roboty na działce obok, w zakresie chodników i utwardzenia terenu oraz wybudował w pasie drogowym przepust na rowie drogowym bez dokumentacji projektowej, pozwolenia wodnoprawnego i pozwolenia na budowę (którego nie wykazał na geodezyjnej dokumentacji powykonawczej)
Realizował roboty budowlane w pasie drogowym bez wymaganego zgłoszenia, projektu tymczasowej organizacji ruchu (wymaganych opinii i zatwierdzeń)

W zakresie niezgodności z dokumentacją projektową i przedmiarem robót.

Zgodnie z odpowiedziami udzielanymi przez Zamawiającego (Gminę Nadarzyn) na etapie przetargu:

"Pytanie 2. Proszę o odpowiedź, czy należy przewidzieć i wycenić w swojej ofercie zastosowanie trawy z rolki?

Odpowiedź Zamawiającego: Zamawiający informuje, że należy przewidzieć i wycenić w swojej ofercie zastosowanie trawy z rolki."

Fot.:Fragment odpowiedzi do przetargu

Zgodnie z Przedmiarem robót każdy z Oferentów powinien wycenić na etapie przetargu przygotowanie terenu i ułożenie trawy z rolki na następujących powierzchniach:

Na Terenie Placu zabaw (poz. 22 w przetargu)
- Wykonanie trawników darniowaniem pełnym na terenie płaskim z nawożeniem w ilości 2451,40 m²
oraz
Na Terenie rekreacyjnym (poz. 51 przetargu)
- Wykonanie trawników darniowaniem pełnym na terenie płaskim z nawożeniem w ilości 2673,40 m²

Tymczasem wykonawca w pierwszym przypadku wykonał trawnik darniowy w ilości 362,40 m², natomiast w drugim w ilości 16.90 m².

Podsumowując, zamiast wycenionych w ofercie i umowie 5124,80 m² trawnika z rolki (wraz z przygotowaniem podłoża i nawożeniem) wykonawca wykonał tylko 456,89 m² trawnika.

Przyjmując średnie ceny przygotowania podłoża pod trawnik i ułożenia trawy z rolki (dla terenu woj. mazowieckiego tj. 10zł + 28zł / m2 = 38zł netto /m2 = 46,74 * 4 667,91m2 = 218 178,11zł brutto), wykonawca otrzymał wynagrodzenie 218 tys. zł za niewykonaną usługę!  

OBECNIE, 5 MIESIĘCY PO BEZUSTERKOWYM I BEZUWAGOWYM ODBIORZE INWESTYCJI, W MIEJSCACH GDZIE POWINNA ZNAJDOWAĆ SIĘ TRAWA Z ROLKI, ZOSTAŁA ZASIANA ONA RĘCZNIE!

NAWIERZCHNIA PLACU ZABAW.

W związku z pytaniem :
„Proszę o sprecyzowanie jakie rozwiązanie należy przyjąć do wyceny oraz potwierdzić ilość - 413,7 m2.
Jeśli nawierzchnię placu zabaw projektowana jest z poliuretanu proszę o określenie koloru oraz zamieszczenie przekroju projektowanej nawierzchni.

i zgodnie z odpowiedzią nawierzchnia powinna składać się z:

- warstwy EPDM min. 12 - 15mm
- warstwy SBR 30mm
- warstwy wyrównawczej z miału kamiennego O-4mm - gr śr. 2cm
- warstwy z tłucznia kamiennego frakcji 4-315mm gr 15cm
- geowłókniny separująco - filtracyjnej.

Tymczasem wykonawca wykonał warstwę nawierzchni z poliuretanu SBR, bez warstw spodnich spełniających określone wymagania.

ŁAWKA BIWAKOWA.

Zgodnie z pkt. 2.7.1.11 Ławka biwakowa powinna być wyposażona w cyt:

„Siedzisko i płyta stołu wykonana z tworzywa HPL o grubości 13mm”

Natomiast wykonawca zamontował zestaw dwóch ławek i stołu z rurek stalowych malowanych proszkowo wyposażonych w siedzisko i blat ze zwykłych desek (kilkukrotnie tańszych niż wskazanych w dokumentacji).

Cena katalogowa ławki biwakowej wskazanej w dokumentacji wynosi około 3800 zł brutto, natomiast zastosowane rozwiązanie przez wykonawcę zamyka się w kwocie 1400 zł brutto.

TABLICE INFORMACYJNE

Zgodnie z pkt. 2.7.1.1 Tablica informacyjna z regulaminem powinna być w cyt:

„Konstrukcja nośna tablicy informacyjnej stal ocynkowana i malowana proszkowo. Łączniki ze stali nierdzewnej. Tablica z blachy stalowej ocynkowanej z nadrukiem odpornym na działanie warunków atmosferycznych.

Wykonawca zgodnie z przedmiarem miał zakupić i ustawić 3 takie tablice.

Natomiast ustawił produkt wykonany metodą gospodarczą, o konstrukcji nieocynkowanej, niemalowanej proszkowo, bez jakichkolwiek elementów ze stali nierdzewnej. Natomiast sama tablica zamiast z blachy stalowej ocynkowanej, jest nadrukiem na cienkim PCV.

Cena katalogowa jednej tablicy wskazanej w dokumentacji wynosi ok. 1300zł brutto, tymczasem zastosowane rozwiązanie, może wahać się w okolicach 200 zł brutto.

Zamiast 3 skalkulowanych tablic, wykonawca ustawił tylko 1 taka tablicę.

2 BRAKUJĄCE TABLICE, ZOSTAŁY ZAMONTOWANE JUŻ PO ZAWIADOMIENIU O MOŻLIWOŚCI POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA!


KOSZE NA ŚMIECI

Zgodnie z pkt. 2.7.1.3 Kosz na śmieci powinien być w cyt:

„Kosz metalowy stal ocynkowana i malowana proszkowo. Pojemnik kosza perforowany. Zadaszenie kosza mocowane do ramy nośnej kosza. Pojemność kosza 35L. Mocowane do podłoża na stałe”.

Wykonawca wykonał, niezgodnie z dokumentacją i przedmiarem, kosze nieperforowane
Cena katalogowa śmietnika wskazanego w dokumentacji wynosi ok. 999zł brutto. Rozwiązanie zastosowane przez wykonawcę można znaleźć w kwocie 300zł brutto.

Wykonawca powinien dostarczyć i zamontować 4 takie kosze, natomiast dostarczył i zamontował tylko 2 szt.

2 BRAKUJĄCE KOSZE, ZOSTAŁY ZAMONTOWANE JUŻ PO ZAWIADOMIENIU O MOŻLIWOŚCI POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA!


NASADZENIA

Zgodnie z dokumentacją projektową oraz odpowiedziami udzielonymi na etapie przetargu, wykonawca powinien wycenić i wykonać następujące nasadzenia:

„Sadzenie drzew i krzewów liściastych form naturalnych na terenie płaskim w gruncie kat. I-II z całkowitą zaprawą dołów; średnica/głębokość: 0.3 m”, w ilości 68 szt. Natomiast nasadzeń tych było 56 szt.

„Sadzenie drzew i krzewów liściastych form naturalnych na terenie płaskim w gruncie kat. I-II z całkowitą zaprawą dołów; średnica/głębokość : 0.5 m, w ilości 11szt. Natomiast takich nasadzeń nie znaleźliśmy.

„Sadzenie drzew i krzewów liściastych form naturalnych na terenie płaskim w gruncie kat. I-II z całkowitą zaprawą dołów; średnica/głębokość: 1.0/0.7 m, w ilości 7szt.” Tu również takich nasadzeń nie odnaleziono.

„Sadzenie krzewów żywopłotowych w rowach o szerokości ponad 45 cm w gruncie kat. III z całkowitą zaprawą rowów, w ilości 55szt.” . natomiast tych nasadzeń było 36 szt.

ŁAWKI

Zgodnie z dokumentacją projektową i przedmiarem robót wykonawca powinien wycenić, dostarczyć i zamontować 3 szt. ławek. Natomiast wykonawca zamontował ich tylko 2 szt.

BRAKUJĄCA ŁAWKA, ZOSTAŁA ZAMONTOWANA JUŻ PO ZAWIADOMIENIU O MOŻLIWOŚCI POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA!

USUNIĘCIE HUMUSU

Zgodnie z dokumentacją projektową i przedmiarem robót wykonawca powinien wycenić i wykonać:

„Usunięcie warstwy ziemi urodzajnej (humusu) o grubości 30 cm za pomocą spycharek w ilości 2451,4 m2”

Natomiast wykonawca usunął warstwę humusu tylko z powierzchni 523m2 (pod ułożenie powierzchni bezpiecznej) natomiast na pozostały teren, rozgarnął spryzmowany humus.

Wykonawca mógł na niewykonaniu tego zakresu robót zaoszczędzić około 12 000 zł brutto.

„Usunięcie warstwy ziemi urodzajnej (humusu) o grubości 15 cm za pomocą spycharek w ilości 2673,4 m2”

Natomiast wykonawca usunął warstwę humusu tylko z powierzchni 853m2 (pod ułożenie nawierzchni alejek zasypanych kruszywem), na pozostały teren rozgarnięty został spryzmowany humus oraz inna ziemia.

Tu również wykonawca na niewykonaniu tego zakresu robót mógł zaoszczędzić około 12 000 zł brutto.
Rozbieżności pojawiły się także, w zakresie zgodności z częścią graficzną projektu.

Projekt Zagospodarowania Terenu nie pozwalał na wyprowadzanie ruchu pieszego zarówno z terenu placu zabaw ani też z terenów rekreacyjnych bezpośrednio na ulicę Działkową z uwagi na bezpieczeństwo użytkowników tych terenów jak i użytkowników pasa drogowego. Wyjścia zaprojektowane zostały na teren parkingu oraz na boisko trawiaste do piłki nożnej. Wykonawca natomiast wykonał dwa wyjścia z terenu rekreacyjnego bezpośrednio na jezdnię ul. Działkowej oraz dojście do placu zabaw i Flowparku również bezpośrednio na jezdnię ulicy.

Wykonawca wykonał również niezgodnie z projektem dojście wzdłuż ogrodzenia wyprowadzając ruch pieszy bezpośrednio na jezdnię ulicy Działkowej.

Również układ zagospodarowania placu zabaw, a także placu rekreacyjnego jest kompletnie niezgodny z projektem.


 

Dlaczego prokurator w takim razie nie podjął śledztwa?

W uzasadnieniu czytamy:
...na działce nr.ew.118 zostały wykonane 3 zejścia oraz został uporządkowany pas drogowy poprzez konserwację istniejącego przepustu drogowego jak również usunięcie przydrożnych zakrzaczeń.

co jest całkowitą nieprawdą, ponieważ żaden przepust tam wcześniej nie istniał.

...Zgodnie z dokumentacją projektową planowane było wykonanie nawierzchni trawiastej na powierzchni ok.5124,8 m². Z uwagi na zmianę aranżacji układu komunikacyjnego terenu rekreacyjnego i placu zabaw (zwiększenie powierzchni chodnika i strefy bezpieczeństwa) faktycznie wykonano 5010,82 m².

co również jest nieprawdą, ponieważ do dnia dzisiejszego, trawa z rolki na placu rekreacyjnym jest tylko pod ławkami, a na placu zabaw tylko w jej części! W ostatnich dwóch tygodniach, można było zauważyć osobę która grabiła teren i siała trawę z nasion!

...W trakcie układania warstwy amortyzującej SBR odbywała się wizja w terenie.

Dokumentacja zdjęciowa tego nie potwierdza. Ostatnia warstwa powinna zawierać kruszywo o grubości warstwy od 0-4mm. Tmczasem w warstwie widać duże kamienie.

...Zgodnie z ustaleniami Wykonawca zamontował 10 szt. ławek parkowych, 9 szt. koszy na śmieci oraz 3 szt. tablic regulaminowych.

Prokurator w ogóle nie wziął pod uwagę faktu iż zastosowane elementy w inwestycji, nie zgadzają się z tymi wskazanymi w przetargu. Ponadto nie wziął również pod uwagę powiadomienia mailowego, w którym poinformowaliśmy prokuraturę, że niektóre brakujące elementy, są montowane już po zawiadomieniu prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. 
W uzasadnieniu odniósł się także do zarzutów wybiórczo. Nie ma nic na temat brakujących nasadzeń,  czy braku usunięcia humusu z terenu wskazanego w przetargu

Mimo że tak jak na powyższym zdjęciu (z dzisiaj) wygląda wykonanie terenu trawiastego na terenie rekreacyjnym  prokurator uznał, że  nie widzi w ramach realizacji powyższej inwestycji, znamion czynu zabronionego.

Całe uzasadnienie można przeczytać klikając w ten link:  Uzasadnienie 

Komentarze:
11-05-2020
~qwerty:
właśnie przypadkiem wpadł mi na FB post z nadarzyńskiej grupy i teraz wiem czemu pan Misior tak sie ochoczo udziela i chwali wójta ,za kasę za kasę a tak kiedyś pisał ,że nie dostaje nic a tu masz babo placek ktoś pokazał dochód ze stycznia prawie 13 tysięcy masakra !!!  więcej
11-05-2020
~mieszkaniec:
czyli wychodzi ,że tym prokuratorem Romaniukiem powinno zająć się CBA i CBŚ bo jak wynika to działa on z gminnymi urzedasami od razu dostają cynk
10-05-2020
~Kasia:
Taką samą "trawkę" zasiano na skrawkach zieleni przy Parkuj i Jedż - wyrosły same chwasty.
10-05-2020
~do abc:
a ja biorę na poważnie fakt że prokurator palcem nie kiwnął żeby cokolwiek sprawdzić. Przyjął za wiarygodne to co usłyszał z gminy. To oddaje w pełni wiarygodność pracy prokuratury pruszkowskiej.
10-05-2020
~Czyste złodziejstwo.:
Dokonano kradzieży majątku gminnego w biały dzień nawet głupi się pozna.
10-05-2020
~Układ trwa po prokurator stoi za nimi.:
Prokurator Romaniuk załatwia wiele spraw na korzyść urzędników z gminy Nadarzyn, łamiąc przy tym prawo. Tylko wyciągniecie wszystkich spraw załatwianych przez niego w gminie Nadarzyn i skarga na niego do pana ministra Ziobro to jedyne rozwiązanie.
10-05-2020
~abc:
a ja bym wziął na poważnie ostatnie zdanie uzasadnienia Prokuratury, które oddaje w pełni charakter całego tego portaliku: "Zarzuty podnoszone przez Wiktora Majewskiego są w jednej części nieprawdziwe, a w innej opierają się niedoinformowaniu lub złej interpretacji faktów"  więcej
09-05-2020
~z historii:
Przypomina mi się sprawa wykonawcy remontu sieci drenów melioracyjnych. Otóż wystawił fakturę sześciocyfrową za wykonane roboty. Po sprawdzeniu okazało się że nikt nawet łopatą nie ruszył. Afera spowodowała że poleciały głowy. Ale dziś są inne czasy i inny nadzór/koordynacyjny/.  więcej
09-05-2020
~Do Marka:
Panie Marku zgadzam się z Panem w 100%. Majewski znowu wystawił PiSowi piłkę do pustej bramki, a tu nie ma nawet kto jej kopnąć.
09-05-2020
~Chapeau bas, że wśród krytyków:
takich zachowań jest wiele osób np. po politechnice warszawskiej itp. Mnie to nakreśla spojrzenie. Sam stosunek zwolenników do całej sprawy, przyzwolenie - również. Dlatego ten portal (mimo wrzucanych wulgaryzmów przez konie trojańskie) jest dla mnie wartościowszy. A fakt, że p. Majewskiego próbuje się usunąć, jako źródło informacji - tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu.  więcej
09-05-2020
~To się nazywa "zamilczenie" sprawy.:
To samo było z wrzosami, choć było trudno. Dlaczego tak mało radnych na fb? Zamilczenie.
09-05-2020
~A co to?:
Zwolenników zamurowało na fb, już nic nie mają do napisania?
09-05-2020
~Skargi nic nie dają, ponieważ wracają do służb rejonowych;):
Tak rząd umywa ręce od sitw, a te się z niego śmieją:))...bo mogą. Może wrażliwe pendrivy namagnesować co poniektórym:)
09-05-2020
~Fakty:
Zastępca wójta Rajkowski to wpływowy polityk Platformy Obywatelskiej w Powiecie Pruszkowskim.
09-05-2020
~Panią Aldonkę to proszę:
o umieszczenie zdjęcia tych "słynnych"wrzosów.Mówią,że kradzione kwiatki dobrze rosną.Jak to wygląda u tej pani.?
09-05-2020
~Już teraz jasne:
dlaczego siekierkowy taki aktywny.....kasa z gminy,a więc i moja kasa i mieszkańców.
09-05-2020
~Może p Misiek chce się dowiedzieć:
Kto z kim zje kolację ze śniadaniem,nie ładnie być ciekawym
09-05-2020
~Nadarzyn.:
Korupcja.
09-05-2020
~Widelec.:
Czy prokurator Romaniuk z prokuratury w Pruszkowie może chroni zawirowania w sprawie trawy zakonspirowanej w Nadarzynie przez władzę nadrzyńskiej gminy..
09-05-2020
~Kolejny przekręt na setki tysięcy chroniony przez ,:
Prokuraturę w Pruszkowie
09-05-2020
~Tu jest prosta forma,:
Skarga na Romaniuka i jego działalność do ministra Ziobro. To musi się udać.
09-05-2020
~Longin G. :
Perzyna? "k.. Wa który?
09-05-2020
~zobaczcie co on robi i z kim,:
Forum Gazeta.plForum Aktualności i Media Kraj ZMIEŃSzukaj na forumDodaj do ulubionychProkurator Romaniuk czy gangster?Gość: pruszkowiak IP: *.he.net 28.01.03, 19:30Sąd za awanturników (artykuł z Życia Warszawy)Pijani mężczyźni urządzili burdę w Komorowie. Mieszkańcy wezwali policję.Post. Piotr Pozaroszczyk i post. Oktawian Pietrzyk pojechali na interwencję.Zostali zaatakowani, jednak dzisiaj przed sądem to oni są oskarżeni o pobicie.Czy możliwe jest, żeby dwóch średniej budowy mężczyzn w ciągu kilku minutdotkliwie pobiło trzech osobników, w tym jednego bardzo wysokiego (ok. 190 cmwzrostu) i dobrze zbudowanego? Wygląda, że tak. Dzisiaj przed sądem odbędziesię rozprawa przeciwko policjantom z Pruszkowa, którzy zostali przezprokuratora oskarżeni o przekroczenie uprawnień i pobicie trzech młodychmężczyzn, zatrzymanych podczas interwencji w Komorowie 12 kwietnia 2002 roku.Feralna nocO godz. 22.45 oficer dyżurny w Pruszkowie dostaje zgłoszenie, że w Komorowiewybuchła awantura. Funkcjonariusz wezwał w ten rejon wszystkie patrole zPruszkowa, Brwinowa, Piastowa i strażników miejskich. Przez radiostacjępospieszał kolegów. Pierwsi na miejsce dojeżdżają post. Oktawian Pietrzyk iPiotr Pozaroszczyk. - W pobliżu lasu zobaczyliśmy grupkę ok. 10 mężczyzn,szarpiącą się tłukącą pięściami. "Zabiję cię sk...", słychać było krzyki igroźby - relacjonują policjanci. - Krzyczymy: policja. Ktoś próbuje wytrącićmi z ręki radiostację, ktoś krzyczy "zapier... psa. Już k... nie żyjecie".Chwytam go za rękę, powalam na ziemię. Drugi atakuje mnie z tyłu, kolejnyuderza pięścią w twarz - opowiada Piotr Pozaroszczyk. - Czuję, że sytuacjajest niebezpieczna. Napastników jest kilkakrotnie więcej. A my dwaj możemyliczyć tylko na siebie. Przypominam sobie Parole - tam trzy tygodnie temubandyci zastrzelili policjanta na służbie. Na szczęście na razie nikt zatakujących nie wyciąga broni, nie wyciąga noża. Miałem w kaburze pistolet,wiedziałem jednak, że nie mogę go wyjąć (użycie broni byłoby nieadekwatne dosytuacji). Krzyczę do radiostacji: gdzie posiłki - wspomina posterunkowy.Zdesperowani policjanci bronią się, używając pałek tonfa. Zadają ciosy. Gdysłychać już syreny radiowozów, część awanturników ucieka w stronę kolejkiWKD. Trzech udaje się zatrzymać - to Cezary M., Stanisław K. i Grzegorz M.Jeden z nich prowadzi własną firmę, jeden jest pracownikiem strażygranicznej.- Zostają przewiezieni do komendy w Pruszkowie. W radiowozie jeden z panówpróbuje się z nami dogadać. - Panowie, puśćcie nas i o wszystkim zapomnimy -nagabuje. - Gdy negocjacje nie skutkują, zaczyna grozić. - Załatwię, żewylecicie z roboty - straszy.Żaden z zatrzymanych nie chce podać swoich danych. Więc dwaj posterunkowiwchodzą do budynku komendy, żeby ustalić dokładne personalia awanturników.Wyglądają, jakby wrócili z frontu. Oktawian Pietrzyk ma porwany mundur, PiotrPozaroszczyk broczy krwią, ma opuchniętą twarz. Koleżanka daje mu chusteczkę,żeby zatamował krwotok z nosa. Po służbie w nocy posterunkowy zgłasza się napogotowie.Badanie alkomatem wykazuje, że zatrzymani uczestnicy bójki są kompletniepijani. - Dwaj mieli po dwa promile, jeden ok. 3 promili alkoholu we krwi.Zostają przewiezieni do izby wytrzeźwień - opowiada posterunkowy Pietrzyk.Lekarz z izby wytrzeźwień tak opisuje pacjentów: Stanisław K. - przytomny,awanturujący się, pobudzony. Chód chwiejny, mowa wyraźna. Grzegorz M. -przytomny awanturujący się pobudzony. Cezary M. - przygnębiony, chódchwiejny, mowa niewyraźna. Następnego dnia uczestnicy burdy trafili dokomisariatu policji. Postawiono im zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza,zaraz po przesłuchaniu zwolniono.Dwa śledztwa, jeden prokuratorWkrótce okazuje się, że prokurator Piotr Romaniuk prowadzi dwa śledztwa.Jedno dotyczące napaści na funkcjonariuszy policji przez zatrzymanychawanturników, drugie - pobicia awanturników przez policjantów. Doinspektoratu komendanta stołecznego wpływa skarga na młodych funkcjonariuszy.Dowodem w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów są "wstrząsające"zdjęcia i zaświadczenia lekarskie, wydane kilka dni po całym zajściu. Wszyscytrzej panowie odwiedzili tego samego medyka. Policjanci Piotr Pozaroszczyk iOktawian Pietrzyk zostają wezwani do prokuratury. Tam z ust Piotra Romaniukapada "propozycja nie do odrzucenia" (obaj policjanci opowiadają o tym, cosłyszeli, przed sądem).- Jak powiecie, że to nieprawda, iż zatrzymani panowie was napadli, to oniodszczekają to, co powiedzieli na was. Zeznają, że pobili ich pozostaliuczestnicy bójki - to usłyszałem od pracownika wymiaru sprawiedliwości -wspomina Oktawian Pietrzyk. Wczoraj Prokurator Romaniuk odmówił namudzielenia informacji na temat dziwnego śledztwa. - Mam złe doświadczenia zdziennikarzami. Poza tym sprawa jest już w sądzie i nie chcę jej komentować -mówił.Gdy Pozaroszczyk i Pietrzyk odmawiają prokuratorowi, sprawa czynnej napaścina funkcjonariuszy policji zostaje umorzona. Drugie śledztwo toczy się wekspresowym tempie. Oktawian Pietrzyk i Piotr Pozaroszczyk zadłużają, się wbanku, u rodziny i znajomych. Wynajmują poleconego adwokata. Dzieją sięjednak bardzo dziwne rzeczy. Prokuratury odrzuca wnioski obrońcy. Już 30sierpnia zostaje sporządzony przeciwko nim akt oskarżenia.UzasadnienieWedług ustaleń prokuratury, zapisanych w uzasadnieniu aktu oskarżenia,Stanisław K. , Grzegorz M. i Cezary M. świętowali w barze imieniny przybeczce piwa. Ok. godz. 23 wyszli przed lokal. W pewnym momencie do StanisławaK. podbiegł Roman R. i wyrwał mu telefon. Panowie zaczęli gonić rabusia.Jednak ten zniknął z horyzontu.Gdy wracali do baru, podbiegli do nich policjanci: posterunkowy PiotrPozaroszczyk i Oktawian Pietrzyk. Rzucili na ziemię Cezarego M. i GrzegorzaM. (190 cm wzrostu, ok. 120 kg wagi), do Stanisława K. krzyknęli: gleba.Potem zaczęli bić leżących pałkami i kopać. Gdy przyjechały inne radiowozy,trzej panowie zostali przewiezieni do komendy w Pruszkowie. Na dziedzińcukomendy Cezary M. był ponownie kopany po całym ciele przez grupę ok. sześciufunkcjonariuszy.Obrażenia, jakich doznali pokrzywdzeni, skutkowały rozstrojem zdrowia na czasponiżej 7 dni.Nerwowa rozprawaPierwsza rozprawa w sądzie w Pruszkowie odbyła się 20 stycznia br.Posterunkowi zeznali, jaką propozycję złożył im prok. Romaniuk. W przerwierozzłoszczony prokurator podszedł do policjantów i poinformował, że wezwie dosądu ich przełożonych i wtedy okaże się, kto chciał sprawie ukręcić łeb (ztej rozmowy funkcjonariusze złożyli już raport w KPP Pruszków).W dalszej części sprawy zastąpił Romaniuka prokurator Bogusław Piątek, któryzłożył wniosek o zawieszenie policjantów w czynnościach służbowych do czasuwyroku. Dzisiaj dalszy ciąg procesu policjantów. Skontaktowaliśmy się wczorajz Ministerstwem Sprawiedliwości. Do ministra Grzegorza Kurczuka wpłynie pismoz prośbą o zainteresowanie się procesem.Patrycja Kotecka, Dorota KaniaOdpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątekBiUWIDEOURL  więcej
09-05-2020
~Historia opisana,:
21-11-2019~Jonasz Podmuchalski:W to, że gminny wykidajło, Mariusz Symplicjusz Zwapliński, będzie miał cokolwiek do powiedzenia w procesie zarządzania zakładem pracy, wierzył w zasadzie tylko sam Zwapliński, a i to bardzo krótko. Jak wiadomo, oficjalnie najważniejszą niby to osobą na urzędzie został Zwapliński w wyniku pewnego zbiegu okoliczności i nieszczęśliwego zdarzenia, którego ofiarą stał się upadły urzędnik samorządowy, Jonasz Podmuchalski. Tym nie mniej, wbrew rozsądkowi i na przekór wszelkiej logice, Zwapliński dowodził, powołując się na historię niejakiego Nikodema Dyzmy, człowieka który dzięki własnemu sprytowi i odrobinie szczęścia dochrapał się najwyższych stanowisk w państwie, że i jemu może się to udać. Dyzma zaczynał swoją zawrotną karierę jako bezrobotny żul, on, Zwapliński natomiast, przed powołaniem na zaszczytny urząd, był instruktorem gry w cymbergaja na lodzie, a więc stał za nim konkretny dorobek i osiągnięcia. „Jestem charyzmatycznym menedżerem z bagażem niekwestionowanych sukcesów” – chełpił się. Nawet żona Zwaplińskiego, kobieta tyleż prosta, co zalękniona i zahukana, ale patrząca w swojego męża niczym w jakiś siódmy cud świata, starała się studzić jego emocje, mówiąc doń: „A cóż ty myślisz, że ten pijak pozwoli odciągnąć się od koryta? Nic z tego nie będzie, lepiej daj sobie spokój”. Także Hanka Wałkowiakowa, działaczka społeczna, była aktywistka młodzieżowej organizacji socjalistycznej, obecnie prowadząca azyl-schronisko dla psów przy ulicy Gromowskiej, wylała na rozgrzaną głowę Zwaplińskiego niejeden kubeł zimnej wody. „Dyzma to był gość, a do tego i inteligentny, i nieprzeciętnie zmyślny, a ty, co? Obejrzyj się dokładnie w lustrze, a sam się przekonasz się, że jesteś za krótki”. Ostateczny kres złudzeniom Zwaplińskiego położył Podmuchalski w dniu, w którym w zakładzie pracy pojawił się jeden z ‘kontrahentów’ po to, aby jak sam się wyraził, „łatwić sprawę jak się należy”. „Przynieś nam dwie kawy, a później jesteś wolny” – zwrócił się Jonasz do Zwaplińskiego, wypraszając tegoż grzecznie, acz stanowczo, ze swojego gabinetu i zatrzaskując temuż drzwi przed nosem. Następnego dnia Zwapliński dostał do podpisu dokumenty, potwierdzające, że sprawa, z którą przybył do zakładu pracy ‘kontrahent’ została załatwiona jak się należy. Gminny wykidajło potwierdził to własnoręcznym podpisem, mrucząc pod nosem: „Żeby podpisywać kwity to jestem dobry, ale żeby spotkać się z kontrahentami, pobiesiadować z nimi i przyjąć szczere wyrazy wdzięczności, to już nie; przyjmują inni. Później to ja jestem włóczony po sądach i to ja, a nie ci inni, muszę świecić oczami i tłumaczyć się z tego niefortunnego podpisywania umów”.   więcej
08-05-2020
~Teraz albo nigdy. :
Znam przynajmniej kilka osób co pisały skargę na prokuratora Romaniuka z prokuratury w Pruszkowie. Spotkajmy się i pojedziemy do Ziobry w tej sprawnie. Pokażmy chronione bezprawnie.
08-05-2020
~Oj tam oj tam dajta mu spokój :
Misior chapie.
08-05-2020
~Misior pytanie?:
Czy oprócz kasy którą czerpiesz z gminy będzie niedługo ok 13 tysi, to jeszcze twoja partnerka to Joanna Romanowska inspektorka do spraw zwierząt w gminie? Misior jeśli to prawda to mieszkańcy Nadarzyna opłacają całą Twoją familie ha ha ha
08-05-2020
~Sprawa jest prosta po co się bawicie z prokuratorem.:
Ta sprawa wymaga skierowania wniosku o kontrolę do NIK.
08-05-2020
~Do admin.:
Pisz Pan skargę na tego Romaniuka.W końcu to sprawdzą.
08-05-2020
~Układ trwa bo jest się czym dzielić :
Ta inwestycja została potajemnie okradzina z pieniedzy na inwestycje, w ramach przestępstwa odebrana przez nadzór, a prokurator Romaniuk uczestniczy w tym procederze nie widząc nic zdrożnego.
08-05-2020
~qwerty:
Pan Piotr jest stałym bywalcem w pokoju koordynatora
08-05-2020
~Do Longin P:
Już było na tej stronie pisane: PNP DEVELOPMENT wspólnik PIOTR PERZYNA, prywatnie syn radnego z Parol. Jego firma dzierżawi i buduje sobie te lokale przy parkuj i jedź.
08-05-2020
~Longin P. :
Można wiedzieć czyja firma wygrała przetarg? Może wtedy będzie wszystko jasne.
08-05-2020
~Oj oj:
Nie można wstawiać Majewskiego artykułu na fb forum Nadarzyn,bo Cię zapytają czy jesteś jego narzeczona a kto wie może jeszcze dostaniesz kochanką.Wszysto możesz wstawić,tylko nie to co nie podoba się zwolennikiem wójta.Mamy wolność słowa każdy może wstawić co chce,tylko nie zadaje głupich pytań i co to może cię obchodzić.  więcej
08-05-2020
~Prokuratura w Polsce działa źle.:
Dobra zmiana nie działa w kraju a szczególnie w Pruszkowie dopóki tacy prokuratorzy ja ten będą na stanowiskach.
08-05-2020
~StarLord1990:
Fajne będę najbliższe lata w Polsce. Zaczyna się robić jakiś bantustan niczym Macedonia czy inna Bułgaria. Wracamy chyba powoli do lat 90. Ktoś wie jaka mafia teraz będzie na topie, Mokotów, Pruszków, Wołomin? Czy może jest jakaś nowa fala?
08-05-2020
~Do Marek:
1. Nad prokuratorami pieczę ma Minister Sprawiedliwości. Jak pewnie wiesz o tym prokuratorze pisała nawet bardzo krytyczny artykuł obecna małżonka Pana Ministra Ziobro. I jak widzisz chociaż w domu ministra przy przysłowiowym stole temat tego prokuratora może być poruszany to mimo to Minister Ziobro nie ma do Jego p[racy zastrzeżeń. 2. Sam Pan Prokurator to wieloletni pracownik Prokuratury w Pruszkowie, który przez wiele lat nawet kierował jej pracą. Starszym stażem jest tylko Pan Prokurator Zwoliński, który już kilkadziesiąt lat pełni funkcję zastępcy kolejnych prokuratorów kierujących pracami tej prokuratury. 3. Takich przypadków jak w Nadarzynie jest tyle ile Prokuratur Rejonowych w tym kraju. Według mnie to kwestia mieszanki przekonań politycznych prokuratora, relacji towarzyskich na tzw. "salonach lokalnych władz" i czegoś jeszcze, co jest mniej uchwytne, ale powoduje, że sprawy absurdalne są podejmowane a istotne są umarzane, lub w ogóle nie podejmowane jak w tym przypadku. Co do uzasadnienia Pan Romaniuka wobec doniesienia Wiktora Majewskiego to: 1. Prokurator ewidentnie za wszelką cenę nie chce zajmować się sprawami , w które zamieszani są politycy i działacze rządzący Nadarzynem co widać na przestrzeni ostatnich lat. 2. Prokurator pisze tak jakby w ogóle nie przeczytał doniesienia a swoje wywody opierał na tym co w odpowiedzi otrzymał z UG. 3. Dziwne jest to, że nie zlecił ekspertyzy podmiotowi zewnętrznemu jeśli nie rozumie różnicy np. w cenie trawy sianej i trawy z rolki. A z drugiej strony zwróć uwagę gdy kilka lat temu była robiona nagonka na osoby, które korzystały z łamiącego prawa portalu medialnego i oglądały filmy tzw. "darmowe" to ten sam prokurator zlecił część swoich zadań firmie zewnętrznej . A było to sporo, bo podejrzanych było prawie 5 tys. użytkowników wspomnianego portalu medialnego. Podsumowując drogi Marku. Dopóki Pan Ziobro jest Ministrem Sprawiedliwości tacy prokuratorzy będą robić to co widzisz.  więcej
08-05-2020
~Co z tego że postępowanie będzie wszczęte:
Jak potem zostanie i tak umorzone
08-05-2020
~marek:
Czy można wnieść zaskarżenie, albo inne odwołanie na decyzję Prokuratora odnośnie odmowy wszczęcia śledztwa? Jeśli istnieje taka możliwość, to proponuję to zrobić. Na marginesie powtórzę to, co już wielokrotnie pisałem: jest w Nadarzynie podobno, podobno bo nikt ich nie widział, lokalna organizacja PIS. Organizacja, jak mniemam, z działaczami, z jakimś budżetem, programem, założonymi celami, itd. Jak to jest, że walkę z lokalną sitwą, użeranie się z wójtem, demaskowanie marnotrawstwa publicznych środków musi prowadzić jeden dziennikarz, na którym skrupia się później cała furia sitwy i jej klakierów? Czy PIS przypomina sobie o Nadarzynie tylko wtedy, gdy trzeba zbierać podpisy? A poza tymi okresami, to niech zasuwa Wiktor i radźcie sobie sami, bo my, eicie-rozumicie, to jesteśmy wielka partia rządząca i takimi duperelami, jak gminna korupcja i pijaństwo urzędników się nie zajmujemy, to poniżej naszej godności.   więcej
08-05-2020
~ prokurator Piotr Romaniuk odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie.:
Znowu nasz ulubieniec zajął sie sprawą
08-05-2020
~Czy prokurator jest ponad prawem?:
 
Copyright © 2010 - 2020 Nadarzyn.tv
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. DALSZE ROZPOWSZECHNIANIE ARTYKUŁÓW, ZDJĘĆ, FILMÓW, TYLKO NA PODSTAWIE PISEMNEJ ZGODY WŁAŚCICIELA PORTALU